Irlandzki rząd zapowiada, że przygotowywane od lat przepisy mające ograniczyć handel z izraelskimi osiedlami na okupowanych terytoriach palestyńskich mogą zostać ukończone jeszcze przed latem. Taką deklarację złożył wicepremier Simon Harris, który poinformował, że projekt ustawy znajduje się obecnie na liście priorytetowych prac legislacyjnych na wiosnę.
Planowane regulacje mają być rządową wersją głośnej ustawy o terytoriach okupowanych z 2018 roku. Jej głównym celem jest zakaz importu towarów pochodzących z izraelskich osiedli na terenach uznawanych przez społeczność międzynarodową za okupowane terytoria palestyńskie. W praktyce chodzi o stworzenie przepisów, które uniemożliwią wprowadzanie takich produktów na irlandzki rynek. Proces legislacyjny trwa jednak od dawna i, jak zauważają obserwatorzy, posuwa się raczej spokojnym, administracyjnym krokiem. Kontrola przedlegislacyjna zakończyła się już w lipcu ubiegłego roku, a mimo to projekt wciąż nie trafił do ostatecznego etapu prac parlamentarnych. Według Harrisa jest jednak szansa, że prace zostaną doprowadzone do końca jeszcze przed wakacyjną przerwą parlamentu.
Jak wyjaśnił wicepremier, nad projektem intensywnie pracuje minister spraw zagranicznych Helen McEntee, która prowadziła konsultacje z prokuratorem generalnym Rossą Fanning. Harris podkreślił, że minister wielokrotnie zwracała się o szczegółowe opinie prawne i przedstawiała dodatkowe pytania, próbując rozwiać pojawiające się wątpliwości dotyczące zgodności projektu z prawem międzynarodowym oraz regulacjami Unii Europejskiej.
Jednym z najbardziej dyskutowanych problemów pozostaje zakres planowanych przepisów. Obawy części polityków i organizacji społecznych dotyczą tego, że ustawa może obejmować wyłącznie handel towarami, pomijając usługi powiązane z działalnością gospodarczą w nielegalnych osiedlach. Rząd przyznaje, że objęcie usług podobnymi restrykcjami jest znacznie bardziej skomplikowane z prawnego punktu widzenia, dlatego w tej sprawie wciąż analizowane są opinie prokuratora generalnego.
Harris zaznaczył również, że konkretny harmonogram dalszych prac nie został jeszcze ustalony. W ostatnich dniach priorytetem dla rządu i Ministerstwa Spraw Zagranicznych były działania konsularne związane z napiętą sytuacją w regionie Zatoki Perskiej oraz pomoc dla obywateli Irlandii chcących wrócić do kraju. Mimo to, jak zapewnił wicepremier, zobowiązanie rządu do przyjęcia przepisów dotyczących handlu z osiedlami na terenach okupowanych pozostaje aktualne. Jeśli zapowiedzi zostaną zrealizowane, Irlandia może stać się jednym z pierwszych państw europejskich wprowadzających tak wyraźne ograniczenia dotyczące importu produktów z izraelskich osiedli na terytoriach palestyńskich.
***
Na razie jednak projekt pozostaje na etapie analiz prawnych i przygotowań legislacyjnych. Po latach debat i konsultacji rząd przekonuje, że finał prac jest już blisko, choć droga od politycznej deklaracji do uchwalonej ustawy wciąż pozostaje otwarta.
Bogdan Feręc
Źr. PA/Breaking News
Photo by Dixit Dhinakaran on Unsplash

