Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

USA i Chiny toczą bezwzględną wojnę o dominację. Europa przestała się liczyć

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podczas gdy Niemcy i Francuzi z przerażeniem liczą straty swoich legendarnych koncernów motoryzacyjnych, Pekin wrzuca piąty bieg. Masowy zalew rynków przez chińskie samochody elektryczne to precyzyjny plan ucieczki przed naftowym szantażem, a nie efekt uboczny dbałości o klimat. Jak to się stało, że Europa przespała rewolucję, podczas gdy USA i Chiny toczą bezwzględną wojnę o dominację?

Młodzi Chińczycy witają Donalda Trumpa na lotnisku, fot. x.com/White House

W tym artykule:

  1. Ropa za chipy. Kto ma lepsze karty?
  2. Upadek zachodniej motoryzacji to nie przypadek

Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?

Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.

reklama@radiownet.pl

https://share.transistor.fm/e/4836b9db#?secret=blK7swS7gX

Podczas gdy delegacje USA i Chin wymieniają dyplomatyczne uprzejmości, w tle toczy się bezwzględna walka o gospodarczą dominację. Światowe potęgi trzymają w rękach potężne argumenty siłowe. Jak zauważa na antenie Radia Wnet Radosław Pyffel, publicysta i ekspert Instytutu Sobieskiego, Chiny po raz pierwszy publicznie użyły szantażu surowcowego, pokazując, że mogą zablokować eksport kluczowych dla nowoczesnej gospodarki metali ziem rzadkich. Stany Zjednoczone mają jednak własne, równie potężne narzędzia nacisku.

Ropa za chipy. Kto ma lepsze karty?

Głównym orężem Waszyngtonu pozostaje blokada półprzewodników. Amerykanie odcinają Państwo Środka od najnowocześniejszych technologii, których Chiny – mimo ogromnego postępu w innych dziedzinach – wciąż nie potrafią same wyprodukować.

– Amerykanie mają inny lewar. Mają dostęp do tych najnowocześniejszych półprzewodników – tłumaczy Radosław Pyffel. Jak wyjaśnia, kluczem jest tu powstrzymanie m.in. holenderskiej firmy ASML czy firm tajwańskich przed transferem technologii do kontynentalnych Chin. – Gdyby to zrobili, byliby technologicznie uniezależnieni.

Z drugiej strony, miękkim podbrzuszem chińskiej gospodarki pozostają surowce energetyczne. Ewentualne odcięcie szlaków dostaw przez zablokowanie cieśniny Ormuz, a w skrajnym scenariuszu także odcięcie od dostaw z Wenezueli i Rosji, mogłoby pozbawić Pekin nawet 65% importowanej ropy. I to właśnie ten strach napędza niesamowity rozwój chińskich samochodów elektrycznych.

Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?

Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.

reklama@radiownet.pl

Upadek zachodniej motoryzacji to nie przypadek

Sukces chińskiej elektromobilności nie wynika z idealizmu klimatycznego. To czysta, strategiczna kalkulacja.

– To nie ma charakteru ideologicznego. To nie jest tak, że tam wyskakują jacyś lewacy, ekolodzy i kochają ekologię. Może i kochają, ale przede wszystkim obawiają się tego, że ta ropa nie dotrze – mówi wprost Pyffel. Zwraca uwagę, że w miastach na chińskim wybrzeżu praktycznie zniknęły już motocykle spalinowe. Odwrót od paliw kopalnych ma na celu uniezależnienie strategiczne od dostaw z Bliskiego Wschodu i Rosji.

Chiny idą również w pełną automatyzację i rozwój sztucznej inteligencji, częściowo z powodu problemów demograficznych (konieczność minimalizacji udziału pracy ludzkiej). Efekty tych działań są druzgocące dla zachodnich gospodarek, co było widać chociażby po niedawnej wizycie kanclerza Niemiec, Friedricha Merza, który z bliska obserwował chińskie zaawansowanie technologiczne.

Dla europejskiego przemysłu, zwłaszcza francuskiego i niemieckiego, zderzenie z nową, zautomatyzowaną rzeczywistością jest bolesne. Europejskie samochody przestają się sprzedawać, podczas gdy chińskie samochody elektryczne zalewają rynki, także w Polsce. To już nie jest tylko konkurencja handlowa – to globalna zmiana układu sił, w której Europa, według eksperta, pozostaje coraz bardziej bezradna.

Chcesz się zareklamować w Radiu Wnet?

Oferujemy niestandardowe kampanie, partnerstwa i emisję reklam w audycjach emitowanych na naszej antenie. Działamy lokalnie i globalnie — dotrzesz do słuchaczy z całej Polski i zagranicy.

reklama@radiownet.pl

Autorzy:

Łukasz Jankowski

Opracowanie:

Adam Domagała

Radio Wnet

Fot. x.com/White House

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version