Upadki firm mogą zacząć się już w przyszłym miesiącu

Nawet kilka tysięcy firm w całej Irlandii stanie w maju przed groźbą upadku, a stanie się tak, gdyż kończy się wsparcie pandemiczne, jakiego udzielał do tej pory rząd.

To również zagrożenie w zakresie utraty pracy i zwiększenia się stopy bezrobocia, ujawnił w swoim raporcie Irlandzki Bank Centralny. Dokument, który został właśnie opublikowany mówi, iż część firm korzystających z dopłat z budżetu, wciąż nie odzyskała rentowności, a odcięcie ich od pomocy państwa może zakończyć się ich bankructwem. Do tego dochodzi jeszcze inflacja zwiększająca koszt prowadzenia działalności i niższy popyt, co w połączeniu wytworzy bardzo trudną sytuację dla wielu podmiotów gospodarczych.

Taka sytuacja dotyczyć będzie najczęściej małych firm, zatrudniających kilka osób lub firm rodzinnych, jednak i przedsiębiorstwa nieco większe, także staną przed wizją problemów związanych z zakończeniem rządowego wsparcia. W gronie firm zagrożonych upadłością znalazły się zakłady produkcyjne, handlowe i usługowe, a to wskazuje, że z rynku znikać mogą zakłady wielu sektorów.

Niektóre z firm postanowiły ratować się przed upadłością i wnioskują o przyznanie kredytów refinansowanych, co pozwolić ma przystosować się do zmieniającej rzeczywistości, a jednocześnie pozwoli na spłatę przeterminowanego zadłużenia.

Istotne jest też, co zaznacza Irlandzki Bank Centralny, że znacznie zmniejszył się poziom pożyczek wśród małych i średnich przedsiębiorstw, a jednocześnie coraz mniej MiŚ-ów wnioskuje o przyznanie pożyczki lub kredytu. Wśród firm, które zdecydowały się na pożyczkę z banku, jako powód najczęściej podaje się posiadanie niewystarczającej ilości środków własnych, by rozwinąć lub pobudzić działalność.

We wnioskach raportu mówi się również, że części firm po prostu nie da się uratować, ponieważ poziom ich zadłużenia lub niska rentowność jest zbyt głęboka, co w konsekwencji doprowadzi do ich likwidacji, gdy zakończy się okres wsparcia, jakiego jeszcze teraz udziela Skarb Państwa.

Analitycy ds. rynku małych i średnich przedsiębiorstw mówią natomiast, że z największą falą bankructw możemy mieć do czynienia od końca lata, a proces ten potrwa do końca tego roku. Następnie ilość upadłości zacznie się zmniejszać, chociaż wciąż będą się zdarzać.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Polish PM says he wi
Świat stoi w oblicz
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська