Ulubione miejsca Irlandczyków, zaczynają znikać

Koronawirus doprowadził do sytuacji, w której setki irlandzkich pubów znalazły się w bardzo trudnej sytuacji, a dzieła zniszczenia dopełniły blokady oraz ograniczenia, jakie w odpowiedzi na Covid-19, wprowadzał gabinet w Dublinie.

Revenue podaje, że w tym roku, a konkretnie we wrześniu, kiedy należy odnowić licencje na podawanie i sprzedaż alkoholu, w tym piwa, wina, wódek i whisky, nie zdecydowało się na to prawie 250 pubów, co oznacza, że nie będą mogły prowadzić działalności. We wrześniu odnowić licencję powinno 7137 pubów, jednak tylko 6890 ich właścicieli zdecydowało, iż licencję wykupi ponownie, a to oznacza, że 247 pubów, zniknie z Irlandii.

Najwyższy odsetek pubów, które przestaną istnieć, ma Donegal i w tym przypadku aż 9,5% zniknie z mapy pubów w Irlandii, a następnej jest Offaly, w którym 7% właścicieli pubów zadecydowało, że nie będzie starać się o ponowne wydanie licencji na sprzedaż trunków.

Dyrektor generalny Irlandzkiej Federacji Winiarzy Padraig Cribben stwierdził, iż licencje na sprzedaż alkoholi, w przypadku pubów, odnowić należy do 30 września, gdyż wtedy wygasają. Brak licencji oznacza, iż pub właściwie przestaje istnieć, a dokładnie rzecz ujmując, nie może podawać alkoholu. Padraig Cribben dodał, że nie ma wątpliwości, co jest przyczyną takich zachowań właścicieli pubów, więc są to ograniczenia wprowadzane przez rząd, które dotyczyły restauracji oraz samych pubów. Ostatecznym ciosem, jaki zadany został sektorowi pubów, jest wprowadzenie piątego poziomu ograniczeń, bo ich właściciele zapowiadają, iż pomimo odnowienia licencji, nie są w stanie zagwarantować, że ponownie otworzą swoje lokale.

Bogdan Feręc

Źr: Revenue/LVA

Polska-IE: Udostępnij
Pierwsza partia szcz
Dr Holohan namawia d