Ubożenie społeczeństwa jest coraz wyższe

Badanie nastrojów konsumenckich, jakie przeprowadzone zostało przez Credit Union, wyraźnie wskazuje, że populacja mieszkańców Irlandii, która bardzo mocno odczuwa wpływ inflacji, jest wysoka i nie widać oznak, by miało się to zmienić.

Już 35% konsumentów odpowiada, że inflacja ma duży wpływ na finanse ich gospodarstw domowych, natomiast 55% stwierdziło, że odczuwa ogólne pogorszenie sytuacji finansowej. Zaledwie 7% respondentów udzieliło odpowiedzi, w której przyznali, że nie odczuwają żadnych skutków wzrostu cen.

Uczestnikom badania zadano również pytanie, jak oceniają nadchodzące miesiące?

15% stwierdziło, że presja kosztów utrzymania w przypadku ich gospodarstw domowych powinna się obniżyć, a 36% uznało, że koszty ponoszone na utrzymanie pozostaną w najbliższych 12 miesiącach takie same. 47% powiedziało natomiast, że nie spodziewają się oni poprawy, a ich oceny idą nawet w drugą stronę, więc sytuacja w tych gospodarstwach domowych raczej się pogorszy.

W komentarzu do wyników badania ekonomista Austin Hughes powiedział:

– Nastroje irlandzkich konsumentów nieznacznie się pogorszyły w marcu, ponieważ utrzymująca się presja związana z kosztami utrzymania, dalsze nieszczęścia w sektorze technologicznym i bieżące problemy na irlandzkim rynku mieszkaniowym sprawiły, że konsumenci byli nieco bardziej zaniepokojeni swoją sytuacją finansową, co skłoniło ich do ograniczenia swoich planów wydatkowych. Niewielkie pogorszenie nastrojów konsumentów w Irlandii powinno być prawdopodobnie postrzegane jako sygnał, że konsumenci nadal są świadomi poważnych przeciwności, z którymi będą musieli się zmierzyć w 2023 r.

Profesor Agri Economics z Cork University Business School Thea Hennessy wyjaśnia, że wzrost cen żywności jest zjawiskiem globalnym i tak ocenia sytuację:

– W systemie jest opóźnienie. Spadki cen żywności przechodzą przez łańcuch dostaw dłużej i tak samo było w zeszłym roku, kiedy ceny rosły. Jest to typowe dla tego, co widzimy, że inflacja cen żywności ma tendencję do opóźniania niektórych cen towarów, a to dlatego, że wielu producentów ma umowy o stałej cenie. Mają uzgodnioną cenę na pewien okres do przodu. Zwykle powoli przenoszą wzrosty cen w całym łańcuchu dostaw, a następnie odzyskanie tych strat zajmuje im trochę więcej czasu, zanim będą mogli również przenieść spadki cen, i to właśnie obserwujemy w tej chwili.

Badanie przeprowadzono na 1000 osobach dorosłych w okresie od 3 do 20 marca.

Bogdan Feręc

Źr: RTE

Obraz Alexandra_Koch z Pixabay 

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Propozycja „prawa
Narodowy Dzień Pami