Tworzona jest „czarna lista” pasażerów Ryanair?

Irlandzki przewoźnik nie ma w ostatnich miesiącach dobrej prasy, a dzieje się to m.in. za sprawą ich działań w kwestii zwrotu pieniędzy za niezrealizowane w czasie pandemii loty.

Przyznać trzeba, że Ryanair uzyskał prawo do takiego działania, więc gabinet Leo Varadkara, ale nie tylko rząd w Dublinie, zgodził się na postępowanie sprzeczne z unijnymi dyrektywami, które dotyczą zwrotu pieniędzy za niewykonanie usługi. Ryanair otrzymał zgodę, by proponować pasażerom, których loty, za sprawą pandemii zostały odwołane, kupony rabatowe, co ma być wystarczającą rekompensatą za odstępstwo od umowy, jaką zawiera się z przewoźnikiem podczas kupna biletu. Oczywiście pasażer może też, za darmo, zmienić termin lotu, więc linia ma czuć się fair, wobec swoich klientów, jednak ci mają odmienne zdanie.

Tu pojawił się drobny problem, bo wielu dotychczasowych klientów uznało, iż prawo unijne więcej znaczy, niż ugoda z irlandzkim rządem, więc zgłosili się do przewoźnika po zwrot pieniędzy. Ten jednak odmówił, ale nie zamknął całkowicie ścieżki odzyskania pieniędzy, bo niedoszli użytkownicy irlandzkiej linii, poprosili swoje banki, by wycofały transakcję dotyczącą płatności na rzecz Ryanair.

Co w tej sprawie ważne, Ryanair nadal broni swojej decyzji i ma jakoby grozić osobom, które uciekają się do takiego zabiegu, iż wpisanie zostaną na „czarną listę” Ryanair, więc prawdopodobnie nie będą mogły korzystać z usług tego przewoźnika lub korzystać z ulg, jakie proponuje się innym klientom.

Kolejną istotną informacją w tej sprawie jest, iż taka praktyka, czyli anulowanie lub wycofanie transakcji bankowej, jest całkiem legalne, a dzieje się tak za sprawą prawa handlowego, które pozwala na „obciążenie zwrotne”, o ile transakcja nie doszła do skutku. W tym przypadku muszą być też spełnione pewne określone warunki, a w ocenie klientów Ryanair, nie doszło do realizacji transakcji/usługi w oznaczonym terminie, więc roszczenie jest w pełni uzasadnione.

Co będzie dalej? Teraz dużo zależy od postępowania Komisji Europejskiej, bo ta w ubiegłym tygodniu wystosowała do krajów, które zgodziły się na odstępstwa od przepisów określających zwrot pieniędzy za niewykonaną usługę, pismo, i przyznały Ryanair prawo wykonania zadośćuczynienia w formie bonów rabatowych. W tym mówi się, że takie postępowanie kłóci się z unijnymi dyrektywami, więc może się okazać, że przewoźnicy, którzy tak właśnie postąpili, będą zmuszeni do oddania pieniędzy, a i zostaną ukarani, podobnie jak rządy państw, godzących się na takie praktyki. Obecnie Komisja Europejska oczekuje na wyjaśnienia, a decyzję podejmie po otrzymaniu odpowiedzi.

Bogdan Feręc

Źr: PA Media

Polska-IE: Udostępnij...
Zasiłki pandemiczne
Jaguar Land Rover na
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish