Turbiny wiatrowe staną u brzegów Irlandii

Kraj porzucił już obawy o dewastowanie widoków i podjęto decyzję, iż wszędzie tam, gdzie będzie to możliwe, w morzu, ustawiane będą farmy wiatrowe.

Tak stanie się wkrótce w Zatoce Dublińskiej, gdzie zaplanowano dużą inwestycję, a ta przyniesie ze sobą 60 „wiatraków”, które będą miały zdolność zasilenia 600 000 domów. Wybrana została już lokalizacja i farma wiatrowa stanie 10 km od brzegów Dublina, a widoczna będzie z Dún Laoghaire w kierunku Sandycove, natomiast najwyższa z turbin, będzie miała wysokość od dna do szczytu łopatki 310 metrów, chociaż większość schowana zostanie pod wodą.  

Inwestycja pochłonie 1,5 miliarda euro, a wybuduje ją niemiecki gigant energetyczny RWE we współpracy z irlandzką firmą Saorgus.

Lokalizacja farmy, nie została wybrana przypadkowo, bo chodzi o miejsce, gdzie zapotrzebowanie na energię elektryczną jest obecnie największe, więc Dublin. Dyrektor projektu „Dublin Array” Peter Lefroy powiedział, że inwestorzy, mają wiedzę, iż farma, wpłynie na widok w morze, ale to lokalizacja optymalna, by późniejszy koszt, nie przekroczył progu opłacalności.

Planowana obecnie inwestycja jest początkiem rozwoju tego rodzaju źródeł zasilania, jakie znajdować się mają u irlandzkich brzegów, bo tylko w okolicy Dublina, wybudowanych ma być 145 turbin wiatrowych, które zabezpieczą stolicę w energię elektryczną. Po zakończeniu prac i uruchomieniu wszystkich 60 turbin, zapotrzebowanie Dublina na energię, pokryte zostanie w 18%, a farma będzie miała moc 900 megawatów.

Do 20 listopada odbywają się konsultacje społeczne, a swoje pomysły i uwagi, zgłaszać można za pośrednictwem strony: www.dublinarray.com. Docelowo Dublin Array da pracę około 100 osobom, a realizacja projektu, o ile nie spotka się od z protestami, może rozpocząć się już na wiosnę przyszłego roku.

Oczywiście projekt z Zatoki Dublińskiej to też wstęp do dalszych działań na tym kierunku i rząd jest przekonany, iż lepiej będzie, jeżeli turbiny wiatrowe, ustawiane będą w pewnej odległości od lądu, niż na nim, gdzie po pierwsze brakuje miejsca, a jednocześnie mają wyraźny wpływ na krajobraz wyspy.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
Brakuje materiałów
Restauratorzy chcą