Trzeba zmniejszyć ilość uczniów w klasach

W kraju eksperci ds. zdrowotnych stwierdzili, iż ważne jest, aby szkoły, nie stały się miejscami przenoszenia zakażeń, a można to uzyskać, stosując kilka nowych rozwiązań.

Sale lekcyjne we wszystkich szkołach w kraju doczekają się wyposażenia w monitory dwutlenku węgla, co pozwoli określić, kiedy pomieszczenie powinno być dobrze przewietrzone, a to ma zabezpieczyć przed przenoszeniem koronawirusa. To teoria, którą promują naukowcy, ale twierdzą również, iż należy zmniejszyć ilość uczniów w klasach, o czym powiedział m.in. profesor Sam McConkey.

Otóż profesor, jako specjalista od chorób zakaźnych stwierdził, że:

– 14-dniowy odsetek zakażeń wśród dzieci jest już dosyć wysoki. Szkoły są różne, niektóre mają zatłoczone sale lekcyjne, inne nie. Powinniśmy mieć tylko 15. dzieci w klasie, a nie 30. Chodzi tu o przypadki dotyczące głównie młodych ludzi, którzy nie chorują na Covid tak często, jak widzimy w Anglii. Mam nadzieję, że mamy tak dużą liczbę zaszczepionych osób, że to wystarczy, aby zapewnić odporność.

Sam McConkey dodał, iż powinien teraz powstać projekt rozbudowy szkół, co pozwoli na lepszą wentylację pomieszczeń i będzie można wprowadzić prawdziwe zasady dystansu społecznego w tych placówkach.

W podobnych słowach wypowiedział się prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Średnich Eamon Dennehy, który jest zdania:

– Rządowy plan ponownego otwarcia szkół w nadchodzących tygodniach musi zapewnić wszystkie niezbędne zasoby, aby pomóc szkołom w dalszym wdrażaniu środków dystansowania społecznego i ulepszaniu nieodpowiednich usług w zakresie dobrostanu uczniów. Pandemia podkreśliła znaczenie edukacji twarzą w twarz, aby zapewnić bezpieczną i wysokiej jakości edukację, należy zapewnić nauczycielom i uczniom odpowiednie świadczenia zgodne z najwyższymi standardami wymaganymi przez doradztwo w zakresie zdrowia publicznego. Jednak ogromne wyzwania pozostaną w nadchodzących miesiącach.

W tym zakresie pomocą dla szkół mają być właśnie urządzenia monitorujące stężenie CO2 w powietrzu, a Departament Edukacji stwierdza:

– Liczba monitorów wysyłanych do szkół wynosi od 2 do 20 na szkołę na poziomie podstawowym i od 20 do 35 na szkołę na poziomie ponadpodstawowym, w zależności od wielkości szkoły, przy szacowanym całkowitym koszcie około 4 mln euro. Monitory zostaną dostarczone do szkół bezpośrednio w sierpniu i wrześniu, a zaprogramowane, gotowe do pracy i niewymagające regulacji przez szkołę. Podczas pandemii Covid-19 rząd zapewnił szkołom znaczne inwestycje, aby wspierać je w bezpiecznym działaniu i wdrażać wszystkie środki zapobiegania zakażeniom oraz środki kontroli zalecane przez władze zdrowia publicznego. Obszerne dodatkowe wsparcie finansowe w wysokości prawie 640 mln euro zostało zapewnione na rok szkolny 2020/2021, aby wesprzeć szkoły w bezpiecznym funkcjonowaniu w kontekście Covid-19. Finansowanie będzie nadal zapewniane, aby wspierać szkoły w bezpiecznym działaniu, gdy zostaną ponownie otwarte pod koniec sierpnia tego roku.

W innym kierunku idą przewidywania profesora Anthony’ego Stainesa, specjalisty ds. pielęgniarstwa, psychoterapii oraz systemów opieki zdrowotnej i zdrowia publicznego na Dublin City University, a ów ostrzega:

–  Po powrocie do szkoły może dojść do wybuchu epidemii u dzieci. Nikt nie chce, aby tak się stało, ale możemy mieć bardzo dużą serię epidemii w szkołach podstawowych i średnich, ponieważ Delta jest znacznie bardziej zakaźna. To nie jest jak we wrześniu ubiegłego roku, kiedy dzieci wróciły do ​​szkoły… to paskudny wariant – jest o wiele bardziej zaraźliwy.

Dane z Centrum Nadzoru Ochrony Zdrowia (HPSC) z ostatnich dwóch tygodni w porównaniu z danymi wcześniejszymi pokazują, że liczba przypadków zakażeń koronawirusem w grupie wiekowej 13 – 18 lat, wzrosła ponad sześciokrotnie.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Polish gov't plans t
Minister przeciwniki
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська