Trwają rozmowy brexitowe. Coveney jest dobrej myśli

Od chwili kiedy poinformowano o zakończeniu impasu negocjacyjnego, rozpoczęły się intensywne rozmowy pomiędzy Londynem a Brukselą, które mają przynieść rozwiązanie zadowalające wszystkich.

Strona Brytyjska uznała, iż może ponownie zasiąść do stołu rokowań z unijnymi przedstawicielami, albowiem zniknęły przeszkody, które stawiały Wielką Brytanię w trudnej pozycji negocjacyjnej i w ocenie Londynu, były szkodliwe dla Królestwa. Tuż po oświadczeniu obu stron, rozpoczęły się rozmowy, a te prowadzone są zarówno w formie telekonferencji, jak i spotkań osobistych.

Dużo po wyniku rozmów obiecuje sobie Irlandia, której minister spraw zagranicznych Simon Coveney stwierdził, że „umowa handlowa dotycząca brexitu, jest wykonalna, ale trudna”. Wg ministra Coveneya, zostało już bardzo mało czasu na osiągnięcie porozumienia, bo do końca roku mamy zaledwie 70 dni, więc w tym czasie należy omówić wszelkie kwestie sporne, wypracować wspólne stanowisko, a i obie strony, powinny je oficjalnie ratyfikować.

Jak w rozmowie z The Irish Times powiedział szef irlandzkiego MSZ Simon Coveney, rozmowy, które rozpoczęły się wczoraj, mają zapobiec wprowadzeniu przez Światową Organizację Handlu ceł, które odbijać się będą na współpracy międzynarodowej na linii Wielka Brytania – Unia Europejska. Coveney ma też nadzieję, że poprzez podpisanie umowy handlowej, uratowana zostanie większa część irlandzkiego rynku importowo-eksportowego, który dotyczy handlu z Wielką Brytanią i Irlandią Północną.

Minister Simon Coveney zaznaczył i zaapelował do irlandzkich przedsiębiorców, aby nadal przygotowywali się do gorszego scenariusza, więc zdywersyfikowali łańcuchy dostaw, a i szukali nowych odbiorców. Mister zapowiedział również, iż wkrótce uruchomiony zostanie fundusz pomocowy dla przedsiębiorstw współpracujących z Wielką Brytanią, a jego wartość wyniesie 3,4 miliarda euro. Kwota ta przeznaczona będzie na działania pobudzające irlandzką gospodarkę, głównie dla firm dotkniętych brexitem, ale i na rozwój firm współpracujących z rynkami zagranicznymi, a które ucierpiały z powodu działalności Covid-19.

W tej sprawie wypowiedział się również główny negocjator Unii Europejskiej ds. Brexitu Michel Barnier, który stwierdził, że niezależnie od wyniku tej rundy negocjacji, a chciałby szybkiego porozumienia, rozmowy toczyć będą się również w roku przyszłym. Barnier dodał, że wtedy, będzie to już w Londynie, aby pokazać, że Unii Europejskiej, zależy na porozumieniu z Wielką Brytanią.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
Protest w Dublinie.
Jacek Jaszczyk laure