Tropiciel koronawirusa dał dowód jego wszechobecności

Wirus SARS-CoV-2 na tyle głęboko wniknął w nasze życie, że zaczął nawet być powodem do rozwoju życiowych misji lub pasji, a ta ujawniła się u młodego Irlandczyka.

13-latek udowodnił też, że środki bezpieczeństwa zdrowotnego, jakie są wprowadzane, mogą być zbyt słabe, żeby powstrzymać kolejne fale zakażeń, a jednocześnie, że władze medyczne, nie określiły wszystkich potencjalnych źródeł zakażenia, chociaż od czasu do czasu o nich wspominają.

Wcześniej dużo mówiło się o zachowaniu higieny rąk, bo one też przenoszą koronawirusa, a w sklepach, specjalne brygady szorowały płynami odkażającymi wszelkie powierzchnie, na których mógłby osadzić się wirus. Kiedy ten spowszedniał, praktykę zarzucono, a jedyną pozostałością po tym szale czystości, są dozowniki płynów odkażających, jakie znajdują się w sklepach, urzędach i innych miejscach, gdzie pojawia się duża ilość osób. Jest też tak, że władze medyczne i krajowe, zmniejszyły intensywność informowania o zachowaniu czystości rąk, więc częstym ich myciu, a skupiły się na maskowaniu twarzy, co ma przynieść zbawienny efekt ograniczający ilość transmisji, chociaż tak nie jest, bo ostatnia dzienna ilość potwierdzonych zakażeń (7333) wskazuje, że tak naprawdę, żaden ze środków, nie jest dobry lub skuteczny.

To z kolei stało się przyczynkiem badań, jakie rozpoczął domorosły tropiciel wirusa, czyli 13-letni Niall Hennessy, który przeprowadził badania na dużą skalę, a skoncentrował się na przejściach dla pieszych i placach zabaw. Niall pobrał wymazy z ponad 200 włączników i przycisków sygnalizacji świetlnej przy przejściach dla pieszych, a i pobrał próbki do badań na placach zabaw i z innych powierzchni, co po przeprowadzonych analizach wykazało, że też są siedliskiem koronawirusa.

Na skrzyżowaniach w Dublinie 6, Niall odnalazł wirusa w dwóch przypadkach, a ów znajdował się również na dziecięcej huśtawce, więc udowodnił w ten sposób, że SARS-CoV-2, jest obecny w całej przestrzeni publicznej i noszenie masek, na niewiele się zda, o ile zarazek, nie będzie traktowany przez mieszkańców Irlandii, jak obecny wszędzie.

Nie można oczywiście w takim przypadku popadać w nadmierną przesadę, więc spryskiwać płynami odkażającymi każdej powierzchni, jaką mamy zamiar dotknąć, bo to też może przynieść wiele szkód, gdyż oduczymy nasze ciała walczyć z wirusami, wyjaławiając je, co w konsekwencji może doprowadzić do kolejnych pandemii, ale powodowanych wirusami, z jakimi nasze organizmy wcześniej sobie radziły.

Jakby jednak na to nie patrzeć, koronawirus odnaleziony przez Nialla, znajdował się na skrzyżowaniach w Ranelagh i Donnybrook oraz na pobliskim placu zabaw, co z kolei każe sądzić, że sklepy, centra handlowe, komunikacja miejska i inne miejsca publiczne, są siedliskiem koronawirusa, chociaż wymaga się tam wyłącznie masek na twarzach, nie mówiąc, lub marginalnie traktując już teraz problem innych potencjalnych miejsc i dróg zakażeń.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Gas and electricity
Wszyscy łamią i om
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська