Zakończyła się intensywna, pięciodniowa operacja An Gharda Síochána, zorganizowana w związku z minionym długim weekendem. Specjalne działania irlandzkiej policji, prowadzone od czwartku 22 października do wtorku 27 października, miały na celu zwiększenie nadzoru na trasach całego kraju oraz wyegzekwowanie przepisów chroniących życie uczestników ruchu.
Mimo powszechnych apeli o rozwagę i wzmożonej obecności patroli, bilans tych kilku dni okazał się wyjątkowo ponury. Na drodze życie straciły trzy osoby, a statystyki ujawniają niepokojącą skalę lekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa przez kierowców.
Śmierć trzech osób na lokalnych drogach po raz kolejny rzuca cień na okres świąteczny i wypoczynkowy, w którym ruch drogowy znacząco wzrasta. Wśród tragicznie zmarłych znalazła się 70-letnia Frances Treanor, pasażerka jednego z dwóch pojazdów, które zderzyły się w czwartek na drodze N2 w miejscowości Broomfield w hrabstwie Monaghan. Kolejnym dramatycznym zdarzeniem była piątkowa kolizja dwóch aut w Carrigaline w hrabstwie Cork, w której zginął mężczyzna w wieku około trzydziestki. Do ostatniego ze śmiertelnych wypadków doszło w poniedziałkowe popołudnie w stolicy – na Fonthill Road w dzielnicy Liffey Valley, gdzie potrącona przez samochód została kobieta po sześćdziesiątce. Jej życia nie udało się uratować.
Najnowsze incydenty wpisują się w szerszy, niepokojący trend. Wraz z najświeższymi danymi łączna liczba ofiar śmiertelnych na irlandzkich trasach w bieżącym roku wzrosła już do 154 osób. Stanowi to przerażający punkt odniesienia, jeśli zestawimy tę wartość z całkowitym bilansem za cały rok 2025, kiedy to na drogach zginęła 188 osób.
Równie niepokojące jak statystyki wypadków śmiertelnych są dane dotyczące zachowań samych kierowców, ujawnione po podsumowaniu działań patrolowych. Podczas zaledwie pięciu dni trwania policyjnej akcji zatrzymano aż 218 osób podejrzanych o prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Każdy taki przypadek to potencjalna tragedia, której udało się zapobiec w ostatniej chwili, jedynie dzięki zdecydowanej interwencji funkcjonariuszy.
Garda zarejestrowała także ogromną skalę przekraczania dozwolonej prędkości. Ponad 4840 kierowców ukaranych zostało za zbyt szybką jazdę. We wtorek na Dublin Road w hrabstwie Galway zatrzymano pojazd poruszający się z prędkością 93 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Tego samego dnia na drodze N51 w Navan (hrabstwo Meath) zarejestrowano kierowcę pędzącego 122 km/h na odcinku z limitem do 80 km/h. Rekordowe jawne naruszenie przepisów odnotowano natomiast w Castleblayney na drodze N2 w hrabstwie Monaghan, gdzie kierowca jechał 140 km/h w strefie do 100 km/h. Podobne incydenty miały miejsce w Bruree na drodze N20 w hrabstwie Limerick (94 km/h przy ograniczeniu do 60 km/h) oraz w miniony piątek na Monread Road w Naas (hrabstwo Kildare), gdzie kierujący przekroczył dopuszczalną prędkość ponad dwukrotnie, osiągając 105 km/h w strefie zabudowanej z limitem do 50 km/h.
Uzupełnieniem tych niechlubnych statystyk jest liczba 500 kierowców, którzy zostali przyłapani na korzystaniu z telefonu komórkowego podczas jazdy lub na ignorowaniu obowiązku zapinania pasów bezpieczeństwa. Przedstawiciele policji podkreślają, że chwilowe rozproszenie uwagi bądź brak podstawowych zabezpieczeń w pojeździe, niejednokrotnie decydują o życiu lub śmierci w momencie kolizji.
W oficjalnym komunikacie opublikowanym po zakończeniu operacji An Gharda Síochána skierowała apel do całego społeczeństwa o aktywne wsparcie działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego. Rzecznik policji zwrócił szczególną uwagę na zmieniające się warunki atmosferyczne i pory roku. Jesienna aura sprawia, że popołudnia i wieczory stają się coraz ciemniejsze, co drastycznie ogranicza widoczność. W tych warunkach kluczowa staje się ochrona niechronionych uczestników ruchu, w szczególności pieszych oraz rowerzystów. Garda apeluje o stosowanie elementów odblaskowych oraz właściwego oświetlenia, zaś do kierowców o zachowanie maksymalnej ostrożności.
Bogdan Feręc
Źr. Independent
Fot. CC Jerry Gunner


