To jest koniec Ryana?

Minister Ryan powinien przygotować się na mocne uderzenie, bo jego pomyły, ostro krytykowane są przez społeczeństwo.

Dużo złych słów wypowiadane jest pod adresem ministra transportu i środowiska, który w czasach kryzysowych, nie powstrzymał się od swojego dążenia do opodatkowania mieszkańców Irlandii i podniósł oraz wprowadził dodatkowe obciążenia węglowe. Dążenie ministra Éammona Ryana do podniesienia podatku węglowego, więc na wszystkie nośniki energii pochodzące z kopalin da kolejną podwyżkę cen paliw pędnych i grzewczych, ale też prądu, co w rachunku końcowym przełoży się na ceny detaliczne artykułów spożywczych i przemysłowych.  

Krytyka, jaka w ostatnich dniach skierowana jest pod adresem ministra Ryana, ma źródło nieco wcześniejsze, bo to też dziwne decyzje o zablokowaniu rozbudowy terminali do odbioru skroplonego gazu LNG ze statków, więc brak możliwości zwiększenia jego dostaw na wyspę. W chwili poważnych tąpnięć energetycznych decyzja ministra wydaje się nader błędną, bo nie przewidział on takiej sytuacji i potencjalnie obniżył bezpieczeństwo energetyczne kraju.

Minister koncentruje się jednak na opodatkowaniu, opowiada historie o czystej energii z wiatraków i ma się całkiem dobrze, żyjąc w ułudzie załatwienia problemu oczyszczenia środowiska.

To wszystko odbija się jednak na społeczeństwie, które cierpi z tego powodu i w ostrych słowach komentuje w mediach społecznościowych pomysły Ryana. Część wypowiedzi idzie w kierunku, że szef Partii Zielonych, chce pozbawić wszystkich ludzi samochodów i wsadzić ich na rowery, a mówi się też, że gdyby nie pomysły Éammona Ryana, to ceny na stacjach benzynowych może i byłyby wyższe, spowodowane wojną na Ukrainie, ale nie tak wysokie, jak są teraz.

Niektórzy z komentujących zaznaczyli, że wcześniej, blisko było im do haseł głoszonych przez Green Party, a nawet oddawali na to ugrupowanie głosy, jednak za sprawą szefa partii, poparcie wycofują.

*

Tu można więc wysnuć wniosek, że Partia Zielonych, która w sondażach ma 3% poparcia, nie może liczyć na kolosalny jego wzrost, a trwanie Ryana na stanowisku i kontynuacja jego polityki środowiskowo-transportowej doprowadzi Zielonych do wyborczego dna i stracą część miejsc w parlamencie. To z kolei może zmarginalizować Green Party do poziomu planktonu politycznego i zakończyć się całkowitą klęską Ryana, który realizuje swój drogi plan oczyszczenia Irlandii, prowadząc wiele rodzin do ubóstwa energetycznego. W mojej ocenie w Partii Zielonych za chwilę rozpocznie się dyskusja na temat zmiany przywództwa i odzyskaniu poparcia społecznego, poprzez odsunięcie w czasie podwyżek podatku węglowego.

Bogdan Feręc

Źr: The Liberal

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Irlandia pozostanie
„Daj nam spokój i
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська