To chłopakom nie poszło. Picer i Aster Zenka opóźniają procesy

Z facebookowych przekazów wynika, że to wszystko to niecny plan, by nas zdepopulować na potęgę, czyli zmniejszyć ilość ludności ludzkości na ziemi.

O ile można się zgodzić, że bajzel jest, to już sama teoria, kupy się nie trzyma. Gdyby mieli plan wytrzebienia połowy ludzkości, to by ich w domach nie zamykali, bo nawet średnio inteligentny człowiek wie, że z nudów, można zrobić wiele i nawet wziąć się do jakiejś pracy.

Tu jednak uziemiona myśl ludzka poszła w innym kierunku i zamiast do pracy, bo nie wolno, poszliśmy do łóżek.

Tamże odbywały się różne brewerie, w tym do uciech cielesnych dochodziło, a efektem jest raport Eurostatu, w którym mówi się, że rodzi się nam w styczniu więcej dzieci, niż rok wcześniej. Co to się oznacza? To się oznacza, że plan nie wypalił i depopulacja się nie udała, bo na kilkumiesięcznych kwarantannach, poszliśmy w kierunku reprodukcji.

Jedynym ratunkiem są teraz szczepionki, bo to w nich mogą być środki biobójcze, czyli powstrzymujące rozwój zarodków, więc taki Roundap dla ludzi.

Dla zwolenników teorii spiskowych, mam tę, a mogą ją rozpowszechniać do woli, że to właśnie zmiany w składzie szczepionek, są powodem opóźnień produkcji szczepionek Picera i Astry Zenka.

Bogdan Feręc

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Plan szczepień rzą
Pół roku ogranicze
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian