Tego, mieszkańcy wyspy nie darują swojemu rządowi

Ambasadorowie Unii Europejskiej zgodzili się dzisiaj w Brukseli, aby osoby spoza państw członkowskich mogły spędzić wakacje w Europie.

Jest jednak pewne zastrzeżenie, ponieważ, aby tak się stało, to mieszkańcy państw nieunijnych, muszą być w pełni zaszczepieni. W całej sprawie chodzi o podróże inne niż niezbędne, więc również o podróże w celach wypoczynkowych, a ostateczna decyzja powinna zapaść w ten piątek, na posiedzeniu Rady Europejskiej.

Tu jednak pojawi się pewien konflikt, bo irlandzki rząd zapowiedział przecież, a zrobił to nie kto inny, jak wicepremier Leo Varadkar, że mieszkańcy Irlandii, będą mogli swobodnie podróżować po Unii Europejskiej, ale dopiero w końcówce sierpnia. Wychodzi więc na to, że wakacje, spędzić należy na wyspie, a w czerwcu, lipcu i dużej części sierpnia, wolno odbywać tylko niezbędne podróże. Irlandia o ile zapowiada również wprowadzenie paszportu szczepień, więc przepustki do podróży międzynarodowych, to również spodziewa się, że ten zadziała tu wraz z końcem lata, a przynajmniej do połowy sierpnia.

Jakby jednak na to wszystko nie patrzeć, w rachunku końcowym zobaczymy, że osoby z państw nienależących do Unii Europejskiej, będą mogły spędzać wakacje na plażach Hiszpanii i w Grecji, a nieszczęśnicy z Irlandii, to już raczej nie.

Gdyby doszło do takiej sytuacji, to gabinet Micheála Martina może się spodziewać, że mieszkańcy Zielonej Wyspy, takiego postępowania, irlandzkim politykom nie wybaczą.

Bogdan Feręc

Źr: Reuters/RTE

Polska-IE: Udostępnij
Varadkar chce postaw
Poseł Kelleher post
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian