Taoiseach nie pokonał mediów społecznościowych

Do tej pory Micheál Martin z dużym sceptycyzmem podchodził do mediów społecznościowych, które poniekąd oskarżał, iż są nieodpowiednim źródłem przekazywania informacji.

Lider Fianna Fáil bronił się też przed tymi źródłami komunikacji, gdyż twierdził, że wiele wiadomości jest tam przekłamanych, a w części, nie można powiedzieć wszystkiego, bo pojedyncze wpisy, mogą zawierać ograniczoną ilość znaków. Premier jest zwolennikiem długich, rozbudowanych i szczegółowych przekazów, więc skupiał się na przekazie w radiu i telewizji.

Niestety tę wojnę przegrał i uznał, że skoro nie może pokonać w tej kwestii mediów społecznościowych, to powinien się do nich przyłączyć, co skutkuje uruchamianiem, wielu kont.

Premier zadecydował, iż częściej teraz pojawiać się będzie w przestrzeni internetowej, a za jej pomocą, komunikować się ze społeczeństwem. W erze tych właśnie mediów, krótkich, zwięzłych wiadomości należało zmienić swoje postępowanie i dostosować się do otaczającego nas świata, mówił premier.

Martin dodał, że o ile będzie miał więcej kont w mediach społecznościowych, częściej, a nawet codziennie będzie się w nich pojawiał, to z całą pewnością nikt nie może liczyć, że na Instagramie pojawią się jego wyuzdane fotki, a na Tik Toku podejmie wyzwania taneczne.

Wszystkie platformy mediów społecznościowych, służyć mają premierowi do komunikacji ze społeczeństwem, a wiadomości mają nieść odpowiednią informację. Na kontach premiera, pojawiać się będą również informacje o charakterze prowadzonej przez rząd polityki, strategii oraz zamieszczane będą zapowiedzi przyszłych działań premiera.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
UE chciała zablokow
Próba wyjazdu zagra
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian