Szkoły nie będą miały dłuższej przerwy

Minister zdrowia Donnelly powiedział, że szkoły nie będą miały dłuższej przerwy w połowie semestru, a swoje zdanie opiera na dowodach naukowych.

Jak stwierdził dzisiaj minister Stephen Donnelly, są już dowody na to, że szkoły, nie mogą być wiązane z większą ilością zakażeń wirusem SARS-CoV-2, więc nie ma też powodu, aby je zamykać. Priorytetem rządu jest, żeby dzieci i młodzież szkolna mogła uczyć się w normalnym systemie kształcenia, więc właśnie w szkołach.

Stephen Donnelly:

– Musimy zatrzymać dzieci w szkołach, a utrzymanie placówek otwartymi, jest priorytetem dla rządu.

Minister podkreślił, że to ogromne wyzwanie, więc ważna jest wspólna praca i wysiłek społeczny, który pozwoli, by dzieci, mogły z pomocą dorosłych, uczęszczać do szkół. Stephen Donnelly wyraził pogląd, iż w najbliższych dwóch tygodniach, będziemy mieli też pogarszające się statystyki związane ze wzrostem zakażeń koronawirusem, ale ten „bezpiecznik”, w postaci zamknięcia szkół, nie zostanie użyty bez wyraźnych wskazań. Takie działanie nie jest wykluczone w przyszłości, czyli np. kiedy byłby wprowadzony czwarty lub piąty poziom ograniczeń, ale również wtedy, potrzebne będą dowody, że szkoły są zagrożeniem wirusowym.

Szef resortu zdrowia mówił też w programie RTÉ, że poprzez wprowadzenie wyższego poziomu ograniczeń w Dublinie, a następnie utrzymanie go przez kolejne tygodnie, udało się opanować sytuację, i ilość zakażeń zaczęła się powoli zmniejszać. To wg ministra Donnelly’ego jest dowód, iż poziom trzeci, jest wystarczającą ochroną dla mieszkańców kraju, a muszą się jedynie do niego stosować.

Bogdan Feręc

Źr: RTE

Polska-IE: Udostępnij...
Unijny system oznacz
POLICJANT PO SŁUŻB
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish