Szkoły domagają się wytycznych w zakresie testowania uczniów

Do władz medycznych kraju, w tym do Departamentu Zdrowia, płyną pytania kierowane od dyrektorów szkół, którzy próbują ustalić, kiedy i w jaki sposób przeprowadzane będą testy antygenowe wśród uczniów i personelu szkolnego.

Kiedy rząd zapowiedział wprowadzenie tej opcji, by zminimalizować ryzyko transmisji koronawirusa w środowiskach szkolnych, nie dał jasnej informacji, kiedy i jak będzie się to odbywać. Nadszedł już czas, jak twierdzą dyrektorzy szkół, by jasne wytyczne pojawiły się w szkołach, a te określiły, kiedy, kto i w jakich odstępach czasu, przeprowadzać ma testy antygenowe. Jest jeszcze jeden składnik tej testowej układanki, bo władze szkolne próbują się dowiedzieć, jak wyglądać będzie kwestia testowania bliskich kontaktów uczniów i personelu po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu antygenowego?

Obecnie dr Tony Holohan jest zdania, iż testy powinny być ograniczone do konkretnych sytuacji, ale szczegółowe zasady dopiero powstają, więc pojawić się mają za kilka dni.

Jak dodał dr Tony Holohan, dyrektor medyczny w Departamencie Zdrowia, testy antygenowe w szkołach, „mają być reakcją na różne typy epidemii” i odnosić się do zaistniałych sytuacji. Prowadzony przez Holohana zespół, nie rozważa obecnie opcji, aby testy wśród uczniów i personelu, prowadzone były cyklicznie, co oznacza, że raz lub dwa razy w tygodniu. To z kolei sugeruje, że testy antygenowe w szkołach, nie będą tymi, jakich spodziewali się nauczyciele oraz reprezentujące ich związki zawodowe, bo mówiło się przecież o masowych testach w szkołach.

Takie zasady, więc testy na dużą skalę, mogą być natomiast wprowadzane lokalnie, czyli wszędzie tam, gdzie ilość przypadków zakażeń będzie określona na stopnień wysoki, lub zagrożenie epidemiologiczne wrastać będzie wykładniczo do ilości zakażeń na danym terenie.

Z całą pewnością można powiedzieć, że testy antygenowe, wprowadzone będą dla grupy wiekowej 5 -12 lat, bo między 25 października a 7 listopada, ilość pozytywnych wyników dla dzieci wyniosła 6012, co oznacza wysoki wzrost zakażeń.

Związki nauczycielskie apelują również do Departamentu Zdrowia, aby przywrócił w szkołach rutynowe testy w kierunku koronawirusa i śledzenie kontaktów, bo szkoły, jak i uczniowie, nie mogą pozwolić sobie na kolejne opóźnienia w procesie nauczania.

Jak zapowiedział Departament Zdrowia, ściśle współpracuje obecnie z Departamentem Edukacji i HSE, by wprowadzić najskuteczniejsze sposoby testowania i ochrony zdrowia we wszystkich placówkach edukacyjnych.

Bogdan Feręc

Źr: Dept. of Health

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Podwyżki podatków
Kearney z zadowoleni
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian