Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Szklany gigant nad Liffey. Nowy świt dublińskiej panoramy

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nad brzegami rzeki Liffey, gdzie historia splata się z nowoczesnością, Dublin przygotowuje się do architektonicznego przełomu, który na zawsze odmieni sylwetkę irlandzkiej stolicy. Po latach planowania, analiz i publicznych debat, wizja firmy Chartered Lands Joe O’Reilly’ego zaczyna nabierać realnych kształtów. Już wkrótce teren dawnego magazynu Hickey’s Wholesale Fabrics, położony niemal rzut kamieniem od tętniącej życiem stacji Heuston, stanie się placem budowy najbardziej ambitnego projektu mieszkaniowego w historii wyspy.

Proces transformacji rusza z impetem właśnie teraz, jako moment rozpoczęcia prac rozbiórkowych, dając sygnał do ostatecznego pożegnania z istniejącymi zabudowaniami magazynowymi. Maj będzie miesiącem wielkiego wyburzania, przygotowującym grunt pod fundamenty przyszłości. Kluczowa data przypada jednak na 13 sierpnia, kiedy to maszyny wkroczą na teren, by rozpocząć skomplikowane prace pod ziemią. To właśnie wtedy z głębi ziemi zacznie wyłaniać się konstrukcja Bloku A, czyli monumentalnej wieży o wysokości 102 metrów, która zdetronizuje obecnych rekordzistów i stanie się najwyższym budynkiem w Irlandii.

Właściwa budowa tego szklanego kolosa liczącego 30 pięter rozpocznie się we wrześniu i potnie przez kolejne trzydzieści miesięcy. Architekci z biura Reddy Architecture zaprojektowali strukturę, która ma być czymś więcej niż tylko rekordem wysokości. To w myśl Planu Rozwoju Miasta Dublina, obiekt o wzorowej architekturze, który ma stymulować regenerację okolicy. Smukła sylwetka wieży została zaprojektowana tak, by minimalizować wpływ na otoczenie, rzucając cień głównie na sąsiednie biurowce i jezdnię, a nie na pobliskie tereny mieszkalne.

Całość inwestycji przy Parkgate Street to nie tylko rekordowa wieża, ale kompleksowy projekt urbanistyczny. Obok dominującego Bloku A powstaną dwa mniejsze budynki, mające od 8 do 13 kondygnacji. Projekt oferować będzie łącznie 562 apartamenty, z których większość to lokale jedno- i dwupokojowe, dopasowane do potrzeb dynamicznie rozwijającego się miasta. Deweloper zadbał również o tkankę społeczną, przewidując powstanie ogólnodostępnej promenady nad rzeką oraz nowego placu, co ożywić ma nabrzeże i otworzyć ten dotychczas zamknięty obszar dla mieszkańców i turystów.

Lokalizacja projektu nie jest przypadkowa, ponieważ to bliskość linii Luas, głównych arterii autobusowych i stacji Dublin Bikes czyni to miejsce wzorcowym węzłem przesiadkowym, co stało się kluczowym argumentem za budową o tak dużej gęstości.

Choć głosy sprzeciwu ze strony Stowarzyszenia Mieszkańców Wzgórza Montpelier wskazują na obawy dotyczące skali zabudowy w sąsiedztwie obszarów chronionych, machina inwestycyjna ruszyła. Zgodnie z harmonogramem zawartym w dokumentacji, do której dotarł „Irish Independent”, pełne zakończenie prac nad wszystkimi trzema blokami przewidziano na kwiecień 2029 roku.

Dublin staje więc u progu nowej ery, w której odwaga w pionowym kształtowaniu przestrzeni ma stać się odpowiedzią na rosnące potrzeby mieszkaniowe nowoczesnej metropolii.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Julian Santa Ana on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version