Szczepionka albo blokady – to jest nasza przyszłość. Premier Martin „straszy” powracającymi obostrzeniami

Z wypowiedzi szefa rządu wynika, że mieszkańcy Irlandii, mogą spodziewać się nawracających wzrostów ograniczeń.

Premier Micheál Martin powiedział, iż Irlandia jest krajem specyficznym, a wzrosty zakażeń warunkuje na wyspie pogoda, więc ważne jest, aby dbać o swoje zdrowie, ale i stosować się do wszelkich ograniczeń, co pomoże w ograniczeniu ilości zakażeń. Szef gabinetu powiedział również, że możemy mieć do czynienia ze sinusoidalnym podnoszeniem i obniżaniem stopni obostrzeń, więc nie należy przyzwyczajać się do myśli, iż obecny „lockdown”, jest ostatnim.

Premier Martin zapowiedział też, że z takim działaniem rządu, więc podnoszeniem i znoszeniem ograniczeń, będziemy mieli do czynienia, aż do chwil pojawienia się skutecznej szczepionki na SARS-CoV-2, która zabezpieczy populację kraju, przed kolejną falą epidemii.

Taoiseach powiedział również, że zdaje sobie sprawę z niedogodności, jakie poprzez wprowadzenie piątego poziomu ograniczeń wywołane zostały w kraju, a i jakie konsekwencje ma to dla mieszkańców Irlandii, ale podkreślił, że są one niezbędne, by uchronić wyspę przed masowymi zakażeniami.

Premier zaznaczył w swojej wypowiedzi, że chce być w tym zakresie szczery, zarówno ze społeczeństwem, jak i z parlamentarzystami, do których kierował te słowa.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij