Szalejący Covid do końca przyszłego roku. NPHET chciał 4 poziomu ograniczeń

„Życie z Covid” zdominowało wydarzenia tego roku, a nie wydaje się, żeby coś miało zmienić się w kolejnym, o czym poinformował premier Micheál Martin.

Wg szefa rządu, nie należy się spodziewać, że wirus ustąpi przed końcem przyszłego roku, chyba że, wcześniej pojawi się szczepionka, a ta może być dostępna w połowie 2021 roku. O ile tak się stanie, to tę otrzymają w pierwszej kolejności pracownicy służby zdrowia oraz osoby z grup największego ryzyka, a następnie, sukcesywnie kolejne grupy.

Irlandzki rząd nie zastanawia się jeszcze, jak zrobił to amerykański prezydent, czy szczepienia będą obowiązkowe, czy może dobrowolne. Jak powiedział Donald Trump, w rządzonym przez niego państwie, szczepienia przeciwko koronawirusowi, będą dobrowolne, chociaż zalecane dla wszystkich.

Wracając do słów premiera Martina, zaznaczyć trzeba, iż spodziewa się, że cała akcja szczepień, potrwa przez około 11 do 12 miesięcy, co z kolei oznacza, że dopiero w połowie 2022 roku, będziemy zabezpieczeni przed wirusem SARS-CoV-2.

Premier powiedział jednocześnie, a bronił w ten sposób decyzji o wprowadzeniu ograniczeń dla hrabstwa Dublin, że poziom trzeci, pojawił się, ale niezgodnie z zaleceniem Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego, gdyż ten chciał, aby w Dublinie, obowiązywał poziom czwarty. Premier nie zaprzeczył, iż spotkał się również z propozycją NPHET, która mówiła, że w całym kraju powinno się wprowadzić trzeci poziom ograniczeń. Martin podkreślił jednak, że do tych zaleceń, rząd podchodzić musi z rozsądkiem, więc analizować wszelkie skutki takiej decyzji.

Premier Micheál Martin duże nadzieje pokłada w nowym Komitecie Nadzorczym ds. Covid-19, który lepiej dostosowywać ma zalecenia ograniczeń, jakie powinny być wprowadzone, a celem nadrzędnym w tym przypadku stanie się bezpieczeństwo zdrowotne, dbałość o gospodarkę i koordynacja działań.

Szef gabinetu zmartwił się natomiast atakiem na wicepremiera Varadkara, który jednak, jak wynika z słów Martina, poradził sobie w bardzo przyjemny sposób z tym wydarzeniem i reagował w typowy dla niego sposób, czyli z humorem. Premier wspomniał też, że rośnie w Irlandii wrogość wobec polityków, ale stało się to dopiero w ostatnich latach. Martin chciałby, aby Zieloną Wyspę charakteryzował spokój i ład w tym zakresie i aby politycy, nadal mogli chodzić po ulicach bez żadnej ochrony, jak działo się to wcześniej oraz ma miejsce obecnie.

W zakresie politycznego przywództwa we własnej partii Micheál Martin zaznaczył, iż nie ma w niej kryzysu, a i nie obawia się o utratę fotela lidera, a ostatnie krytyczne głosy, świadczą jedynie o tym, że Fianna Fáil, jest ugrupowaniem demokratycznym i każdy ma prawo do wygłaszania swoich poglądów.

Taoiseach skierował też słowa krytyki pod adresem Sinn Fén i jest zdania, że partia Mary Lou McDonald w nieodpowiedni sposób reaguje na działania gabinetu w zakresie walki z koronawirusem, a i w zakresie testowania. Wg premiera, sposób działania oraz podejmowane obecnie kroki, są odpowiednie do sytuacji, w jakiej znalazł się kraj.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij...
Ryanair może ograni
W przyszłym tygodni
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish