Przesłanie, jakie popłynęło z tegorocznego zjazdu Ard Fheis w Belfaście, jest jednoznaczne: Mary Lou McDonald nie zamierza oddawać steru władzy, bez względu na wewnętrzne tąpnięcia, zawirowania sondażowe i tarcia regionalne. Liderka Sinn Féin zadeklarowała publicznie na łamach RTÉ intencję poprowadzenia partii przez kolejne wybory powszechne oraz wprowadzenia jej do rządu jako wiodącej siły – bez wchodzenia w tradycyjne koalicje z dotychczasowym establishmentem w postaci Fianna Fáil czy Fine Gael. To deklaracja tyleż ambitna, co ryzykowna, zwiastująca bezkompromisową walkę o przetrwanie dotychczasowego kierownictwa.
Fikcja pełnej kontroli czy demokratyczny pluralizm?
Atmosferę wokół przywództwa McDonald podgrzał incydent podczas debaty programowej, który przez wielu komentatorów został odebrany jako sygnał słabnącej dyscypliny partyjnej. Wbrew rekomendacjom wysoko postawionych działaczy, szeregowi członkowie partii przegłosowali wniosek o zakaz polowań na lisy. Decyzja ta odsłoniła głęboki rozłam między wielkomiejskim, progresywnym elektoratem z Dublina (reprezentowanym m.in. przez europosłankę Lynn Boylan) a tradycyjną bazą z obszarów wiejskich, gdzie przeciw wnioskowi protestowali posłowie Matt Carthy i Cathy Bennett z Monaghan. Podział ten budzi realne obawy o odpływ elektoratu rolniczego.
Sytuację dodatkowo skomplikował alarm bezpieczeństwa, który zmusił delegatów do chwilowej ewakuacji Międzynarodowego Centrum Kongresowo-Wystawienniczego w Belfaście. Pomimo tych napięć Mary Lou McDonald stanowczo odrzuciła tezę, jakoby kierownictwo traciło kontrolę nad partią, przekuwając wewnętrzny opór w narrację o sile oddolnej demokracji: „Wiem, że to nas odróżnia od innych partii. To członkowie odpowiadają za kształtowanie naszej polityki”.
Sondażowe tąpnięcie i trudny front północny
Determinacja McDonald i Michelle O’Neill do utrzymania mandatów na kolejną kadencję zbiega się w czasie z wyraźnym wyhamowaniem fali wznoszącej, na której Sinn Féin płynęła od dłuższego czasu. Choć partia weszła w tegoroczny Ard Fheis jako formalny lider sondaży w Republice Irlandii, jej poparcie znajduje się wyraźnie poniżej rekordowych poziomów z 2022 roku.
Jeszcze poważniejsza sytuacja rysuje się w Irlandii Północnej, gdzie najnowsze badania opinii publicznej wskazują na najniższe poparcie dla tej partii od pięciu lat. Nadchodzące wybory do Zgromadzenia Stormont stają się więc kluczowym testem. Sama Pierwsza Minister Michelle O’Neill przyznała przed delegatami, że postępy w pracach północnoirlandzkiego zarządu są wolniejsze od oczekiwań, i wprost zwerbalizowała niezadowolenie opinii publicznej z obecnego impasu.
Strategia populistycznego pragmatyzmu: Koszty utrzymania jako tarcza
W obliczu sondażowych spadków Sinn Féin wraca do narracji, która przyniosła jej dotychczasowe sukcesy, czyli do kwestii socjalnych i kryzysu kosztów utrzymania. To właśnie ta tematyka zdominowała kluczowe przemówienie McDonald. Partia stara się narzucić narrację kryzysową i zmusić obecną koalicję rządzącą, osłabioną niedawną utratą ministra i posła, do defensywy. Rzecznik ds. finansów Pearse Doherty ponownie zarzucił rządowi opieszałość w ochronie najuboższych gospodarstw domowych.
Tradycyjne filary: Republikanizm i sprawiedliwość dziejowa
Obok doraźnej walki ekonomicznej Sinn Féin nie rezygnuje ze swojej tożsamościowej agendy. Delegaci pochylili się nad planami wzmocnienia usług publicznych w kontekście strategicznego przygotowania wyspy do zjednoczenia. Ważnym akcentem symbolicznym, spajającym tradycyjny elektorat republikański, było spotkanie McDonald i O’Neill z rodziną Seana Browna – zamordowanego działacza GAA z Derry. Liderki ponowiły twarde żądanie wobec brytyjskiego premiera o niezwłoczne wszczęcie publicznego śledztwa w sprawie zmowy i okoliczności tego morderstwa.
Przywództwo bez alternatywy
Postawa Mary Lou McDonald podczas tegorocznego zjazdu w Belfaście pokazuje, że wewnątrz Sinn Féin nie ma obecnie alternatywy dla jej przywództwa. Wybór na kolejną kadencję, dokonany ramię w ramię z Michelle O’Neill, cementuje dotychczasowy kurs polityczny. Przedstawiony plan zakłada marsz po pełną władzę bez oglądania się na historycznych rywali. Pozostaje jednak pytanie, czy ta bezkompromisowa strategia, w obliczu wewnętrznych pęknięć programowych i spadających sondaży po obu stronach granicy, okaże się dla Sinn Féin zbawienna, czy też doprowadzi partię do politycznej izolacji.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Fot. X – Mary Lou McDonald

