Świąteczna zbiórka (Tylko dla dorosłych!!!)

Przez lata przyzwyczailiśmy się do świątecznych zbiórek wszystkiego, czyli pieniędzy, ubrań i jedzenia, ale…

Zaczyna mnie to wkurzać, bo z każdej strony atakują mnie wolontariusze czegoś tam i natrętnie nagabują do wrzucenia czegoś do koszyka, czy kilku euro puszki. Owszem pomagam, jednak robię to przez cały rok, a nie tylko w okresie jakichś cholernych świąt.

Czy bezdomni, głodni, opuszczone zwierzątka są tylko przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą? Nie!!!

Oni wszyscy są zarówno w Polsce, jak i Irlandii przez cały rok, więc o ile należy pomagać, to robić to przez całe 12 miesięcy, a nie w czasie, kiedy ma się nam poprawić nastrój. Czy przez cały rok możemy być małymi skur*ysynkami, a dając parę euro do puchy, odkupić naszą podłość i w dupie manie wszystkich dookoła?

Zastanówmy się więc, czy dać teraz jakiś badziewny szalik do kosza z resztą tandetnych szmat, czy może przez cały kolejny rok, wspomagać tych, którzy tej pomocy oczekują także w lutym czerwcu i wrześniu?!

Bogdan Feręc

Znajdź nas:

Atak chemiczny – j
CBŚP ROZBITA GRUPA
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn