Świat oddycha pełną piersią

Niewątpliwie koronawirus ma też swoje dobre strony, a o tych mówią ekolodzy, którzy pokazują najnowsze dane o zanieczyszczeniu atmosfery, a to znika.

Ostatnie pomiary wykazują, że na całym świecie zmniejszyło się zanieczyszczenie powietrza dwutlenkiem węgla, a z niepełnych jeszcze danych wynika, że w zaledwie 3 miesiące, ilość dwutlenku węgla w atmosferze zmniejszyło się o 11%. Podobnie jest w przypadku cząsteczek stałych, bo tych, ilość jest teraz mniejsza, iż o 17% zwiększyła się przejrzystość powietrza.

Co ciekawe, zmniejsza się też ilość innych szkodliwych aerozoli w ziemskiej atmosferze, co ma nią zbawienny wpływ i chociaż tego nie da się jeszcze odczuć, z całą pewnością żyje nam się zdrowiej, nie licząc oczywiście samego koronawirusa.

Obserwacje ziemskich speców od zanieczyszczeń powietrza i ekologów potwierdzają największe instytuty kosmiczne, bo i te ujawniają zdjęcia kuli ziemskiej, na których widać znaczną poprawę przejrzystości powietrza, a urządzenia mierzące z kosmosu zapylenie wskazują, iż to zmniejszyło się na błękitnej planecie o około 15%. Są oczywiście miejsca, gdzie klarowność powietrza nadal nie jest wysoka, ale jak twierdzą naukowcy z NASA, za kilka miesięcy i tam można będzie obserwować istotne zmiany.

Ostatnią koronawirusową ciekawostką są Himalaje, które obecnie widać z odległości 200 kilometrów od ich podstawy, a ostatni raz takie zjawisko można było obserwować ponad 30 lat temu.

Niestety w jednym świat nauki i ekologii jest zgodny, bo uważa, że to stan przejściowy i kiedy uda się nam wynaleźć skuteczną szczepionkę przeciw koronawirusowi, a i wytworzyć lek, wszystko wróci do normy, czyli wzrośnie zapylenie, jak i ilość gazów cieplarnianych zacznie skokowo rosnąć.

Bogdan Feręc

Źr: WFF/WHO/NASA/National Geographic

Zdj: National Geographic

Polska-IE: Udostępnij...
Światowe statystyki
Zajączek nie króli
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish