Stary klient to doskonałe źródło dochodu. Koszty gospodarstwa domowego, można obniżyć nawet o kilka tysięcy euro

Wiele irlandzkich firm stosuje zasadę, iż należy pozyskać klienta, proponując mu atrakcyjne stawki na swoje usługi, jednak tylko do czasu, bo później zacznie się na nim zarabiać, zarabiać i zarabiać.

Tak dzieje się w większości firm, w tym energetycznych, ubezpieczeniowych i telekomunikacyjnych, więc trzeba nauczyć się przed tym bronić, co da oszczędności nawet do kilku tysięcy euro rocznie. Najwięcej kosztuje nas ostatnio energia elektryczna i ogrzewanie, więc w tym przypadku można pokusić się o oszczędności, ale nie trzeba zaraz wyłączać wszystkich urządzeń elektrycznych w domu, a poszukać innej firmy, która zaproponuje nam niższe stawki za dostarczenie np. prądu do domu.

Dokładnie tak samo dzieje się w przypadku kredytów hipotecznych, ale też ubezpieczeń na życie i komunikacyjnych, które zazwyczaj z roku na rok są droższe, chociaż jako stali klienci, powinniśmy traktowani być lepiej.

Najlepszym jednak przykładem, bo ten dotyczy właściwie wszystkich mieszkańców Irlandii, będzie ten z dostawcami usług telekomunikacyjnych, a w szczególności internetu szerokopasmowego i telewizji, które mogą być tańsze, o ile zmienimy dostawcę.

Niekiedy może sprawdzić się działanie, a to powinno skierować nas do aktualnego dostawcy, więc można negocjować wysokość ceny na świadczoną usługę, mówi raport strony porównującej irlandzkie ceny Bonkers.ie.

Co ważne, czasami zmiana tylko dwóch usługodawców, może dać nam roczne oszczędności w kwocie do 1000 €, a zmieniając ich wszystkich zbliżyć się do kwoty 5000 €. Mało jeszcze używana przez Polonię usługa, czyli kredyty hipoteczne, jeżeli zmieni się dostawcę, da nam oszczędności od 200 do 300 € miesięcznie, a to oznacza, że całkiem sporo.

W przypadku prądu i innych nośników energii uzyskanie jednego lub nawet kilku rabatów tzw. biznesowych, bo o tych mowa, w rachunkach za prąd i gaz, może oznaczać roczną oszczędność w kwocie prawie 270 €.

Roczne oszczędności za korzystanie z sieci internetowej mogą wynieść nawet 120 €, jednak w tym celu należy znaleźć nowego dostawcę tych usług i poinformować go, iż mamy życzenie przenieść się do niego z innej firmy.

Ciekawą alternatywą jest przeniesienie się do innego ubezpieczyciela zdrowotnego, bo firmy obliczają kwoty rat za ubezpieczenie na podstawie informacji, które zebrały przed podpisaniem umowy, a od tego czasu wiele mogło się zmienić.

Wykupując ubezpieczenie zdrowotne, należało odpowiedzieć na pytanie, czy np. palimy papierosy, więc automatycznie z odpowiedzią „TAK”, rosła nasza rata ubezpieczenia. Po kilku latach klient ubezpieczalni mógł zerwać z nałogiem, jednak w dokumentach, nadal figuruje, jako palacz, więc i opłata jest wyższa. Przenosząc się do innej firmy ubezpieczeniowej, również będziemy musieli odpowiedzieć na szereg pytań, ale miesięczna składka okaże się niższa, o ile rzuciliśmy palenie, a i inne używki, jakie ustawiają nas w grupie podwyższonego ryzyka, czyli podnoszą składkę ubezpieczenia.

Podobnie jest w przypadku ubezpieczeń komunikacyjnych, więc, zamiast walczyć z naszym aktualnym ubezpieczycielem, aktualizować dane i przekonywać go, iż dużo się zmieniło w naszym życiu od chwili podpisania pierwszej umowy, szybciej będzie zmienić dostawcę tej usługi, co pozwoli na uzyskanie oszczędności.

Na koniec raportu Bonkers.ie sugeruje, że każdego roku powinniśmy poświecić trochę czasu, aby przeanalizować trwające umowy, a i poszukać alternatywnych usługodawców, których nawiasem mówiąc, na irlandzkim rynku jest całkiem pokaźna ilość, chociaż może wydawać się inaczej.

Bogdan Feręc

Źr: Bonkers.ie

Podziel się z innymi:
Bank of Ireland ogra
Brexit będzie anulo

Translate »