Stanowczy sprzeciw Sinn Féin. Podatek nic nie zmieni

Wg Sinn Féin, które wniesie dzisiaj do Dáil wniosek o zawieszenie lub zlikwidowanie zapowiadanej podwyżki podatku węglowego, sam podatek, nie zmieni nic i nie przyczyni się do osiągnięcia celów klimatycznych.

Pearse Doherty prezentując podstawy wniosku jego ugrupowania, stwierdził, że podatki węglowe, uderzają w osoby najuboższe, a także te, które często korzystają z samochodów spalinowych. Będzie to także cios dla firm transportowych oraz osób używających oleju opałowego do ogrzania swoich domów. Już przed dzisiejszą debatą, inicjowaną wnioskiem Sinn Féin, ugrupowanie kierowane przez Mary Lou McDonald przekonywało, że podatek węglowy, nie może być używany samodzielnie do osiągania celów klimatycznych, gdyż muszą wraz z nim iść propozycje zmian, a także alternatywy, by społeczeństwo miało wybór. Takich alternatywnych rozwiązań w kwestii transportu i ogrzewania nie ma po stronie rządowej, więc podatek, wydawać się może jedynie, kolejnym obciążeniem budżetów gospodarstw domowych.

Wg posła Doherty, odroczenie wprowadzenia wyższych stawek podatku węglowego, nie może być też kwestią pół roku lub 12 miesięcy, gdyż jesteśmy obecnie w trudnej sytuacji energetycznej i ze stale rosnącymi cenami za nośniki energii, więc należy poczekać na stabilizację na rynku energetycznym, ale też na pojawienie się albo rozwinięcie nowych form zasilania samochodów oraz ogrzewania i oświetlenia domów. Te z kolei, będą mogły zastąpić obecnie używane, w większości formy, czyli stanie się jasne, iż wybór został dany i od społeczeństwa zależeć będzie, czy chcą o ogrzać dom w formie tradycyjnej, opodatkowanej wysoko, czy może przejść na czyste źródła energii i zyskać na opodatkowaniu.

Poseł opozycji dodał również, że istnieją alternatywne formy finansowania przedsięwzięć związanych z działaniami klimatycznymi, przedstawione zostały już wcześniej przez Sinn Féin, czyli rząd, mógłby zwrócić uwagę na program opozycji, co mogłoby dać pozytywne efekty. W programie celów klimatycznych Sinn Féin wykazano, jak powiedział Doherty, że do 2030 roku, stosując propozycje reprezentowanego przez posła ugrupowania, uda się zmniejszyć o 51% emisję gazów cieplarnianych, więc jest to alternatywa, bez wprowadzania wysokiego opodatkowania.

Pearse Doherty:

– Pokazaliśmy w zakresie naszego alternatywnego budżetu, że nadal możemy dokonywać modernizacji bez zabierania pieniędzy od niektórych najbiedniejszych ludzi w kraju, w czasie, gdy ceny energii są na rekordowym poziomie. Zawsze są alternatywy. Każdego roku pokazujemy, gdzie możemy pozyskać alternatywne przychody. Jest to transfer bogactwa z gospodarstw domowych o wyższych dochodach do tych, którzy nie mogą przeznaczyć 25 000 euro na gruntowną modernizację swoich domów lub których stać na zakup nowego pojazdu elektrycznego, na co składa się państwowa dotacja w wysokości 5000 euro.

W odpowiedzi na słowa posła Doherty odezwał się przedstawiciel Partii Zielonych Stephen Matthews, który stwierdził, że wnioskowi Sinn Féin, „brakuje jakiejkolwiek polityki w zakresie działań klimatycznych”. Poseł Matthews dodał, że program proponowany przez rząd, daje ulgi i preferencyjne traktowanie najuboższym gospodarstwom domowym.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Archbishop calls on
Gabinet zajmie się
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська