Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Stabilizacja na rynku paliw lotniczych i nowe prognozy cenowe grupy Ryanair

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sytuacja na europejskim rynku paliw lotniczych ulega zauważalnej stabilizacji, co bezpośrednio wpływa na strategie operacyjne największych przewoźników niskokosztowych. Dyrektor generalny grupy Ryanair Michael O’Leary poinformował, że ryzyko wystąpienia niedoborów paliwa w Europie, wynikające z trwającego napięcia na Bliskim Wschodzie systematycznie maleje.

Według najnowszych informacji przekazanych przez dostawców energii podczas szerokich konsultacji z liniami lotniczymi, sektor paliwowy nie przewiduje obecnie żadnych istotnych zakłóceń w dostawach przynajmniej do końca czerwca bieżącego roku. Jest to istotna zmiana względem prognoz z początku kwietnia, kiedy to Michael O’Leary wskazywał na realną możliwość wystąpienia braków surowca już w czerwcu, o ile konflikt w regionie Bliskiego Wschodu nie zostanie wygaszony w krótkim terminie. W tamtym okresie obawy opierały się na niestabilności szlaków transportowych i potencjalnych ograniczeniach w rafinacji ropy naftowej.

Ostatnie dwa tygodnie przyniosły jednak znaczący wzrost pewności ze strony firm naftowych. Podczas niedawnej telekonferencji, w której uczestniczyli wszyscy kluczowi dostawcy operujący na rynku europejskim, potwierdzono, że łańcuchy dostaw są zabezpieczone. Dyrektor generalny Ryanair podkreślił, że deklaracje te pozwalają na większy optymizm w planowaniu letniego rozkładu lotów. Warto zauważyć, że O’Leary zdystansował się jednocześnie od oficjalnych ostrzeżeń płynących ze Szwecji, gdzie lokalne władze sygnalizowały możliwość wystąpienia deficytów paliwa lotniczego. Zdaniem szefa irlandzkiego przewoźnika, ogólna kondycja rynku europejskiego jest znacznie lepsza, niż sugerowałyby to lokalne alarmy.

Szczególną uwagę poświęcono rynkowi brytyjskiemu, który ze względu na specyfikę importu surowców z Kuwejtu uchodzi za najbardziej eksponowany na ryzyko zewnętrzne. Michael O’Leary przyznał, że chociaż Wielka Brytania pozostaje wrażliwym punktem w europejskiej sieci, to i tam stopień zagrożenia uległ redukcji. Najwięksi partnerzy naftowi współpracujący z linią Ryanair zadeklarowali gotowość do podjęcia nadzwyczajnych kroków zaradczych w przypadku wystąpienia mało prawdopodobnego scenariusza, w którym dostawy z Kuwejtu zostałyby całkowicie wstrzymane. Taka postawa dostawców stanowi dodatkowy fundament bezpieczeństwa operacyjnego przewoźnika.

Równolegle do kwestii logistycznych Ryanair rewiduje swoją politykę cenową. Mimo że zapotrzebowanie na bilety w miesiącach wiosennych, takich jak kwiecień i maj, okazało się wyższe od pierwotnych założeń, to dane dotyczące okresu letniego wskazują na pewne osłabienie dynamiki rezerwacji. Prognozowany wcześniej wzrost cen o cztery lub pięć procent w nadchodzącym roku finansowym wydaje się obecnie mało prawdopodobny. Michael O’Leary przewiduje, że średnie ceny biletów w roku kończącym się w marcu 2027 roku mogą ostatecznie pozostać na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego.

Takie zjawisko jest wynikiem mniejszego popytu w okresie od czerwca do września, co zmusza linie do obniżania stawek w celu stymulacji rynku.

Ryanair zamierza wykorzystać swoją przewagę konkurencyjną wynikającą z rygorystycznej strategii zabezpieczania ryzyka kursowego i cen paliwa. Dzięki posiadaniu tańszego surowca, firma może pozwolić sobie na wywieranie presji cenowej na konkurentów, którzy nie posiadają tak korzystnych instrumentów finansowych i muszą mierzyć się z wyższymi kosztami bieżącymi.

Szef linii zaznaczył, że nawet przy braku wzrostu cen biletów, firma utrzyma wysoką rentowność. Jednocześnie zastrzegł, że scenariusz szybkiego zakończenia wojny na Bliskim Wschodzie mógłby odwrócić ten trend, prowadząc do wzrostu cen o kilka procent. Obecna strategia zakłada jednak utrzymanie stabilnych stawek, co ma umocnić pozycję rynkową przewoźnika kosztem mniej odpornych finansowo rywali.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Fot. CC UE

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE – chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version