Najnowsze dane opublikowane przez Centralny Urząd Statystyczny (CSO) wskazują na dalsze, systematyczne umacnianie się trendu wzrostowego na irlandzkim rynku pracy. Według oficjalnych szacunków za pierwszy kwartał 2026 roku, średnie tygodniowe zarobki w gospodarce narodowej osiągnęły poziom 1074 euro.
Oznacza to dynamiczny wzrost o 4,4% w skali roku w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, co odzwierciedla niesłabnącą presję płacową oraz konieczność dostosowywania stawek do realiów makroekonomicznych.
Analiza stawek godzinowych potwierdza tę stabilną tendencję zwyżkową. Średnie zarobki za godzinę pracy wzrosły o 4,0%, osiągając pułap 33,13 euro, podczas gdy w 2025 roku wskaźnik ten oscylował wokół 31,86 euro. Główny statystyk CSO w dziale analizy zarobków dr Niall O’Sullivan podkreśla, że systematyczny, coroczny wzrost wynagrodzeń w kraju jest wypadkową wielu skorelowanych ze sobą czynników strukturalnych. Wśród nich kluczową rolę odgrywa utrzymująca się od 2024 roku stabilizacja w obszarze podaży miejsc pracy i poziomu wolnych wakatów.
Sektorowy podział danych ujawnia, że wzrost zamożności pracowników nie miał charakteru jednostkowego, lecz objął swym zasięgiem zdecydowaną większość gałęzi gospodarki. Średnie tygodniowe uposażenie wzrosło w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy w 11 z 13 badanych sektorów. Niekwestionowanymi liderami tego zestawienia okazały się sektory administracji oraz edukacji, gdzie odnotowano skoki odpowiednio o 7,7% oraz 6,7% w ujęciu rocznym.
Równolegle ze wzrostem pensji netto i brutto, po stronie przedsiębiorstw odnotowano adekwatne zwiększenie obciążeń finansowych. W analizowanym okresie średnie całkowite koszty pracy w przeliczeniu na jedną godzinę wzrosły o 4,1%, osiągając kwotę 38,92 euro. Pod tym względem na rynku utrzymują się głębokie dysproporcje strukturalne.
Najwyższe koszty pracownicze generuje niezmiennie sektor informacji i komunikacji, gdzie godzina pracy kosztuje pracodawcę średnio 62,65 euro. Na przeciwległym biegunie znajduje się branża hotelarsko-gastronomiczna, charakteryzująca się najniższymi wskaźnikami kosztowymi na poziomie 20,39 euro za godzinę.
Kondycję rynku pracy dopełniają dane dotyczące ogólnej liczby wolnych miejsc zatrudnienia. Wskaźnik wakatów na koniec marca bieżącego roku uległ jedynie symbolicznej korekcie, spadając w ujęciu rocznym o 0,2 punktu procentowego i kształtując się na poziomie 1,1%. Co istotne, najwyższe zapotrzebowanie na nowe kadry, a ze wskaźnikiem wakatów rzędu 3,5%, który odnotowano w sektorze administracji publicznej i obrony, co zbiega się bezpośrednio z dynamicznym wzrostem płac w obszarze szeroko pojętej administracji.
Bogdan Feręc
Źr. RTE

