Sprzedawcy elektroniki, wprowadzają swoich klientów w błąd

Czarny Piątek to wydawać by się mogło wiele niepowtarzalnych okazji, ale z badania iReach wynika, że wcale tak nie jest.

Kiedy analitycy z iReach prześledzili ceny przed i po rabatach, okazało się, że nie oszczędzamy w ogóle, a najczęściej płacimy dokładnie tyle samo, jak miało to miejsce kilka tygodni wcześniej. Badanie wykazało, że wiele proponowanych w Czarny Piątek urządzeń elektronicznych, w tym telefony, komputery i telewizory, które objęte zostały sprzedażą promocyjną, w ostatnim miesiącu zdrożało, by w Czary Piątek, ich ceny spadły.

W tym jednak przypadku spadły, ale jedynie do poziomu, jaki obserwowany był zaledwie 4 do 5 tygodni temu, więc do czasu sprzed podwyżki.

Podano też przykład, bo 75-calowy telewizor Samsung, który będzie można kupić w Czarny Piątek z rabatem w wysokości 750 €, tyle samo kosztował kilka tygodni temu. Podobnie dzieje się w przypadku iPhone’a 11, który w swojej obecnej cenie, był jeszcze we wrześniu i początkach października. Niestety takie zabiegi sprzedawców dotyczą setek urządzeń, w tym dużej ilości modeli laptopów, słuchawek i smartwatchów, ale i innego sprzętu, także AGD.

Wg analityków z iReach, to zwykłe wprowadzanie klientów w błąd i przesadne twierdzenie, że Czarny Piątek, to okazje, jakich nie znajdzie się w żadnym innym dniu roku.

Problem jest duży, bo jak dodaje firma iReach, która przeprowadziła badanie na zlecenie Irish Independent, aż 1/3 mieszkańców Irlandii, planuje szukać okazji właśnie w Czarny Piątek.

Bogdan Feręc

Źr: Irish Independent

Polska-IE: Udostępnij
Ulster Bank obniża
Pieniądze przestęp
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian