Społeczeństwo zastrasza dziennikarzy. To nie oni są winni!

Próby zastraszenia dziennikarzy, w tym „złowrogie zachowania, są całkowicie nie do przyjęcia”, powiedziała posłanka Imelda Munster.

Rzecznik prasowy Sinn Féin ds. mediów Imelda Munster, potępiła próby zastraszenia dziennikarzy, opisując je, jako „złowieszcze i całkowicie niedopuszczalne”. Uwagi posłanki są następstwem protestu, który odbył się w centrum Dublina, a w tym, m.in. dziennikarze The Journal twierdzą, że byli zastraszani przez spory tłum protestujących przeciwko Covidowi. Próby zastraszania miały miejsce przed biurami gazety, a powodem miały stać się doniesienia oraz teksty w gazetach, które ujawniają brak związku z rzeczywistością, teorii spiskowych, jakie powstały w związku z pandemią i późniejszymi ograniczeniami.

Posłanka Munster powiedziała:

– Próby zastraszenia dziennikarzy są całkowicie niedopuszczalne i nie do obrony. Wolna prasa jest kluczem do każdej demokracji. Chcę wyrazić pełne potępienie tego złowrogiego zachowania i wyrazić swoją solidarność i wsparcie dla dotkniętych takimi zachowaniami dziennikarzy. Podczas tej pandemii media odegrały kluczową rolę w informowaniu opinii publicznej o Covid-19. Ich praca polegająca na sprawdzaniu faktów i przeciwdziałaniu fałszywym narracjom odgrywa istotną rolę w zapewnianiu ludziom dokładnych informacji o pandemii. Grupy skrajnie prawicowe, które szerzą teorie spiskowe i próbują zastraszyć dziennikarzy, nie powinny mieć miejsca w naszym społeczeństwie.

Bogdan Feręc

Źr: Sinn Fein

Polska-IE: Udostępnij