Spadek popytu na jedzenie

Sklepy spożywcze zauważyły już zmieniające się trendy zakupowe wśród swoich klientów, a potwierdzają to najnowsze badania rynku.

Kantar Worldpanel poinformował, że w okresie, kiedy handel detaliczny żywności zaczął ograniczać promocje, a ceny zaczęły rosnąć, zaczęły się zmieniać również koszyki zakupów, więc konsumenci rozpoczęli oszczędzanie. Obecnie wybiera się produkty tańsze, mniej kupuje się żywności markowej, a klienci częściej skłaniają się do poszukiwania alternatyw dla kupowanego wcześniej jedzenia.

To z kolei może doprowadzić do utraty przez irlandzki handel detaliczny milionów euro, a i pochłonięta zostanie przez inflację i oszczędności klientów nadwyżka handlowa w kwocie 2 mld €, jaką wypracowano podczas pandemii.

Wg analityków z Kantar może być też tak, że handel detaliczny zacznie znacznie mocniej odczuwać wzrost inflacji, albowiem klienci, będą robić wyłącznie zakupy niezbędne, ograniczą do absolutnego minimum koszyk zakupów, ale też z dużą uwagą dokonywać wyborów.

To wszystko doprowadzić ma w najbliższym czasie do niższych zarobków sprzedawców detalicznych żywności, a najbardziej z tego powodu cierpieć mogą małe i rodzinne sklepy. Już teraz wiele z nich zgłasza, iż zmniejszyła się znacznie ilość klientów, jacy każdego dnia pojawiali się w sklepach. Natomiast największe zagrożenia utrzymaniem się na rynku widzą obecnie dla siebie sklepy mięsne, bo w nich uwidocznił się duży spadek zainteresowania, a klienci zaczęli poszukiwać tańszych gatunków mięs, niekoniecznie wysokiej jakości.

Podobnie dzieje się w sprzedaży towarów przemysłowych, bo i tu sklepy detaliczne mówią o niższym zainteresowaniu, a trend ograniczeń zakupowych ujawnił, się też w sprzedaży online, chociaż do niedawna, w pierwszym okresie wzrostów inflacyjnych, sprzedaż internetowa rosła.

Analitycy ds. rynku detalicznego uważają, że handel wchodzi obecnie w trudny okres i będzie zmuszony z dużą uwagą śledzić wybory konsumentów, aby przygotować dla nich odpowiednią ofertę. Jest jednak segment rynku sprzedaży detalicznej żywności, który wydaje się nie odczuwać jeszcze głębokich zmian, a nawet utrzymywać niewielki kurs wzrostowy i są to dyskonty spożywcze. Mówi się jednak, że to sytuacja przejściowa i za chwilę i w tych sklepach pojawi się mniejsza ilość klientów lub ich koszyki będą uboższe.

Bogdan Feręc

Źr: Kantar

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Pięć dni wolnych n
Gastronomia zmienia
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська