Spadała sprzedaż internetowa, to oznacza zapaść gospodarki

Jeszcze w ubiegłym roku wszyscy analitycy cieszyli się ze wzrostu sprzedaży internetowej, co miało być ratunkiem dla irlandzkiej gospodarki.

Niestety styczniowe dane pokazują, że ilość zakupów online, wyraźnie się obniżyła, a to może być złym prognostykiem dla ekonomii kraju. Sprzedaż w Internecie stanowiła 10,9% wszystkich transakcji detalicznych, a dzieje się tak, kiedy wszelkie nieistotne sklepy zamknięte są z powodu piątego stopnia ograniczeń, informuje Central Statistics Office (CSO).

Irlandzki Urząd Statystyczny podał też dane porównawcze i stwierdza, że w kwietniu ubiegłego roku, w irlandzkich sklepach internetowych wydaliśmy 15,3% z ogólnej kwoty przeznaczonej na zakupy, chociaż łączna kwota pieniędzy, jakie przeznaczaliśmy na zakupy detaliczne, obniżyła się wtedy o 25%.

Z największymi problemami sprzedaży online borykają się małe lub jednoosobowe firmy, których nie stać jest na stworzenie sprawnej i widocznej strony sprzedażowej, ale i nie mają siły przebicia oraz możliwości walki z gigantami rynku sprzedaży internetowej. Część małych i średnich firm, jak dodał szef Retail Excellence Duncan Graham, nadal nie ma nawet stron internetowych, więc wyrzucone zostały poza nawias sprzedaży online. Media społecznościowe, gdzie pojawia się obecnie wiele ogłoszeń o sprzedaży i reklam sklepów, nie są też panaceum na brak możliwości dotarcia do klientów, więc koniec tych firm może być bliski.

*

Nie do końca wiadomo, z jakiego powodu spada sprzedaż w Internecie, bo przyczyn może być kilka, więc podstawową jest ubożenie społeczeństwa, które pozostając na zasiłkach, nie ma odpowiednio dużych dochodów, aby wydawać pieniądze na inne rzeczy, niż to absolutnie konieczne, ale może być też tak, że to obawy o przyszłość.  Nikt nie jest obecnie władny powiedzieć, jak długo, pandemia wpływać będzie na nasze życie, w tym zawodowe, więc nikt nie określa też, jakie straty przyniesie to ludziom i gospodarce. Można się jednak spodziewać, że irlandzki deficyt z ubiegłego roku i w tym, zostanie powtórzony, a rekord może zostać pobity. W mojej ocenie – ekonomia Republiki, jest obecnie w głębokiej zapaści, a i nie widzę na horyzoncie światełka, które całą sytuację mogłoby odmienić. Ruiny i ekonomiczne zgliszcza, to jest to, co pozostanie po Covid-19.

Bogdan Feręc

Źr: CSO/RE

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Przepustka do podró
Facebook donosiciele
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian