Letnie niebo nad wybrzeżem hrabstwa Wicklow po raz dziewiętnasty stało się areną spektakularnych podniebnych ewolucji. Tegoroczna edycja Bray Air Display przyciągnęła dziesiątki tysięcy pasjonatów lotnictwa i spacerowiczów, utwierdzając pozycję imprezy jako jednego z największych i najbardziej widowiskowych wydarzeń plenerowych w Irlandii.
Program pokazów zaspokoił wymagania zarówno weteranów lotnictwa, jak i najmłodszych entuzjastów. Nad przybrzeżną promenadą zadebiutował między innymi słynny cywilny zespół akrobacyjny Team Raven, prezentując precyzyjne formacje, które mroziły krew w żyłach. Tuż po nich wietrzne przestrzenie opanowali spadochroniarze z wojskowej grupy Black Knights, zmysłowe maszyny zabytkowe oraz śmiałkowie latający na skrzydłach typu wing-suit.
Wielkim zainteresowaniem cieszyła się również innowacyjna strefa Future of Flight – to tam każdy mógł założyć gogle wirtualnej rzeczywistości, by na chwilę wcielić się w rolę pilota drona, a równolegle obserwować pokazy pracy zaawansowanych bezzałogowców na żywo.
Drobny incydent okazał się próbą dla służb, ale i nieplanowaną atrakcją. Przed samym startem pokazów na terenie pomiędzy plażą a wzgórzem Bray Head zauważono mały pożar trawy. Choć organizatorzy wskazują na prawdopodobne podpalenie, zagrożenie zostało błyskawicznie opanowane. Śmigłowiec strażacki – obecny na miejscu w związku z zabezpieczeniem imprezy – natychmiast dokonał precyzyjnego zrzutu wody, gasząc ogień w zalążku.
Dzięki temu incydent w najmniejszym stopniu nie wpłynął na harmonogram widowiska, a sam zrzut wody został przyjęty przez zgromadzonych jako dodatkowy, efektowny wstęp do imprezy.
Jak co roku, kluczem do sprawnej organizacji okazała się logistyka. W związku z zamknięciem części dróg w mieście, organizatorzy gorąco zachęcali do korzystania z komunikacji publicznej, rowerów lub spacerów. Dla osób decydujących się na dojazd samochodem przygotowano dwa oficjalne parkingi na nabrzeżu z bezpłatną linią wahadłową, choć ze względu na ograniczoną liczbę miejsc i rygorystyczne kontrole parkowania, najwięcej zyskali ci, którzy postawili na DART-a.
Bray pokazało po raz kolejny, że połączenie technologii, pasji i dobrej zabawy nad brzegiem morza to sprawdzona recepta na udane popołudnie.
Bogdan Feręc
Źr. RTE
Fot. Dzięki uprzejmości RTE

