Skomplikowany przelicznik. Mechanicy wprowadzają zamęt

W ostatnich dniach rozmawiałem z jednym z naszych krajan, który para się naprawą samochodów, a dużą część klientów jego zakładu, stanowią rodacy znad Wisły.

Po kilku zdaniach wstępu, co miało miejsce w jego warsztacie, a i przy kubku kawy, powiedział, że opowie mi pewną historię. Ta miała być śmieszna i tragiczna, jak się później okazało, a i może skłaniać do refleksji, nad stanem naszego polskiego systemu edukacji.

Klienci w warsztacie mojego kolegi mają wybór, więc mogą sami dostarczyć części zamienne, by było taniej, albo polegać na zakupach i wyborze mechaników, którzy polecą lub sugerują, co włożą w trzewia maszyny, a będą to części oryginalne, gdyż ta zasada przyświeca warsztatowi. Zdarzyło się, że jeden z klientów, nasz rodak, pochodzący ze Szczecina, a mieszkający od kilku lat w okolicy Galway, zażyczył sobie wymiany tarcz hamulcowych, wraz z osprzętem do nich.

30-latek stwierdził, iż sam nabędzie drogą kupna niezbędne utensylia, więc to stanie się dla niego korzyścią wymierną.

Jak postanowił, tak zrobił, czyli na wstępie poprosił, by mechanik wysokiej próby 😉, bo tylko tacy pracują w warsztacie mojego kolegi, poinformował go, jakie części i w jakich rozmiarach potrzebne są, by wóz charakteryzował się sprawnością techniczną. Fachowiec samochodowy jął przygotowywać listę, ale bidula, wpisał nieopatrznie wymiary w centymetrach, co stało się podstawą problemu.

Kiedy zadowolony niezbyt długą listą potrzebnych części klient, opuścił skądinąd gościnne progi warsztatu mechanicznego, nie wiedział, że problemy zaczęły się przed nim samym piętrzyć, bo z matematyki raczej słaby jest.

To natomiast okazało się po kilku godzinach, kiedy desperat, czytaj klient, zadzwonił do szefa zakładu i poinformował go, że w błąd został wprowadzony. Swoją tezę poparł był zdjęciem przesłanym za pomocą Internetu, a tam lista z nazwami części widniała i cyferki. To jednak, jak już wcześniej zostało powiedziane, stało się przyczyną niezadowolenia klienta, bo w „onlajnie” wymiary części podane zostały w milimetrach.

Frustrat – próbował więc ustalić, czemuż to mechanik vel fachowiec, wprowadził Bogu ducha winnego klienta w błąd, a i proces zamówienia utrudnił?

Wtedy właściciel warsztatu, który bardzo poważnie poszedł do zagadnienia, podjął, jak się po chwili okazało, daremną próbę wyjaśnienia, że z centymetrów na milimetry, przelicza się nader prosto, bo wystarczy przestawić przecinek lub pomnożyć przez dziesięć i wynik mamy, jak ta lala.

Klient, odporny był jednak na przyswojenie tejże wiedzy i nie był w stanie dokonać obliczeń, przynajmniej bez specjalistycznego sprzętu, a i oprogramowania, które wesprze wiedzę jego. Rozmowa edukacyjna z zakresu matematyki trwała około 15 minut, a większość tego czasu szef zakładu mechanicznego, stracił na wyjaśnianie przelicznika, a gdy w końcu uznał swoją porażkę, sam dokonał obliczeń, jak dodał w głowie. Zmyślna bestia.

Klient został w pełni usatysfakcjonowany, jak powiedział, kończąc opowieść kolega mechanik, części kupił, warsztat zamontował, a i nie pobrał dodatkowej opłaty za konsultację matematyczną.

*

Ten przypadek jest najprawdziwszym w świecie, co zostało potwierdzone, bo kolega posiada system nagrywający rozmowy telefoniczne, a tej, wysłuchałem w całości, gdyż słowom szefa mechanika wiary nie dałem. Tu jednak przychodzi refleksja, więc nasza, a może młodszych pokoleń wiedza, którą drzewiej, nabywało się w szkole podstawowej. Dlatego system edukacji winię za kształcenie słabo przygotowanych do życia ludzi, a i wpajanie im wiedzy niepotrzebnej, więc za zaśmiecanie młodych głów, co prowadzi w konsekwencji do braku możliwości przyswojenia najprostszych zagadnień. Czy można się jednak dziwić, skoro, a to też przypadek z życia wzięty, niektórzy mieszkańcy Irlandii, na całe szczęście nie Polacy, nie posiadają umiejętności odczytywania wskazań zegarów analogowych, a i wartości na termometrach są dla nich zagadką, o ile te, nie są ujawnione na elektronicznych wyświetlaczach?

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij...
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish