Sklepy stają otworem

Irlandia stawia dzisiaj kolejny krok ku normalizacji, a to objawi się otwarciem sklepów, które uznawane były do tej pory, jako nieistotne dla funkcjonowania społeczeństwa.

Namiastkę powrotu do normalności mieliśmy w ubiegłym tygodniu, kiedy powróciła sprzedaż „kliknij i odbierz”, a teraz, wejść możemy do dowolnego sklepu w kraju. Wielu sprzedawców detalicznych cieszy się z takiego zwrotu w irlandzkim podejściu do ograniczeń, ale wyraża także obawy o swoją przyszłość, gdyż wiele miesięcy zamknięcia, nawarstwiło problemy i doprowadziło do zadłużenia przedsiębiorstw.

Na tym nie koniec, bo sprzedawcy detaliczni mówią również, że to luzowanie ograniczeń, wcale nie musi być tendencją stałą i twierdzą, że o ile nie uda się w stopniu znacznym powstrzymać koronawirusa, to obostrzenia, mogą powrócić jesienią.

W słowach „nieistotnych” detalistów słychać także nadzieję i w ich uszach brzmią słowa premiera, który zapowiedział, iż o ile działy gospodarki zostaną już otwarte, to takimi pozostaną.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij
Czarny scenariusz za
Wezwanie do natychmi
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian