Sklepy online – to strzał w dziesiątkę

Blokada kraju dała impuls do działania wielu sklepom detalicznym, które rozwinęły swoją internetową działalność, proponując klientom sprzedaż z dostawą do domu.

Tak dzieje się zarówno w przypadku małych sklepów, jak i potentatów wielu branż, którzy w ostatnich dwóch tygodniach notują znaczny wzrost ilości zamówień. Co ważne, wzrosty sprzedaży internetowej odnotowuje się w całej Europie, a stwierdził to Europejski Bank Centralny na podstawie analizy przepływu płatności kartami debetowymi i kredytowymi.

Irlandia nie jest może w czołówce krajów o największym wzroście sprzedaży internetowej w zakresie sklepów detalicznych, ale i tutaj zakupy online podniosły się w tym przypadku o średnio 87%, a są też detaliści, którzy mogą pochwalić się wzrostem sprzedaży internetowej przekraczającej 190%.

W wielu przypadkach w Irlandii konieczne stało się wezwanie do pracy części pracowników, by zajęli się dystrybucją zmówionych online artykułów, a i wydłużono godziny pracy, by poradzić sobie z obsługą zmówień. To oczywiście domena dużych sprzedawców detalicznych, ale sytuacja całkiem podobnie wygląda w mniejszych sklepach, gdzie, w niewielkiej części, ale ich właściciele także musieli prosić o pomoc tymczasowo zwolnionych pracowników. Taka sytuacja ma miejsce w większości branż, chociaż są i takie, które o ile notują wzrost sprzedaży internetowej, to niewielki, o czym informuje Retail Ireland.

Ogółem jednak widać znaczny wzrost sprzedaży internetowej w Irlandii i Europie, a Europejski Bank Centralny uważa, że sytuacja zostanie utrzymana jeszcze przez wiele miesięcy, ponieważ klienci zauważyli, że online, mogą kupować także w lokalnych sklepach. To wytwarza jednocześnie zagrożenie, iż spadnie zainteresowanie sklepami w ich standardowej formie, więc mniejsza ilość klientów pojawiać będzie się w samych sklepach, a to prowadzić będzie do zmniejszania zatrudnienia i powierzchni sklepów.

Tutaj eksperci z zakresu bankowości detalicznej mają też pewną radę, bo nic nie stoi na przeszkodzie, o ile tak zacznie się dziać, aby kilka sklepów łączyło siły, przenosząc się pod jeden dach, co wzbogaci ofertę dla klientów, a i zwiększy się ilość potencjalnych nabywców. Obniżą się też koszty prowadzenia działalności, a grupy biznesowe, z całą pewnością staną się konkurencją do sklepów prowadzonych jednoosobowo.

Bogdan Feręc

Źr: EBC/Reuters/Retail Ireland

Polska-IE: Udostępnij...
Prawie 6 mld €. Ty
Policjanci zatrzymal
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish