Skarb Państwa chwieje się w posadach

Rządowy program wsparcia finansowego dla osób tracących pracę w związku z epidemią koronawirusa, kosztować będzie kraj ok. 4,5 miliarda euro i to tylko w trzy miesiące.

Departament Wydatków Publicznych i Reform oszacował wydatki na podstawie przyznawanych zasiłków pandemicznych, ale włączając też do swoich wyliczeń inne zasiłki, które wypłacane były i są przed wybuchem epidemii w kraju. Obecnie zasiłki i dodatki chorobowe, standardowy zasiłek dla bezrobotnych oraz wsparcie koronawirusowe, które rozszerzono na osoby tracące pracę po 9 marca, kosztować będzie do końca tego miesiąca 2,4 mld €. W 12 tygodni, w których obowiązywać ma zasiłek pandemiczny, kwota ta podniesie się do minimum 3,7 mld €, a dodatkowe wsparcie rządu, jakie kierowane jest do przedsiębiorstw wypłacających wynagrodzenia pracownikom, którym zmniejszono ilość godzin, da nam łączne wydatki w wysokości 4,5 mld €.

Wyliczenia oznaczają obecnie tylko jedno, czyli Skarb Państwa jest pustoszony w zastraszającym tempie, więc konieczne stało się, aby rozpocząć proces wyhamowywania wydatków, żeby nie doszło do katastrofy.

Ta jednak jest już blisko, ponieważ kończą się pieniądze z rezerw rządowych, a na wypłaty świadczeń dla ogółu bezrobotnych używane są pieniądze z funduszy bezpieczeństwa, co niechybnie prowadzi nas do konkluzji, że tracimy możliwość ochrony przed brexitem. Niestety koronawirus pokrzyżował  plany rządu, a ten gromadził środki na łagodzenie skutków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i unii celnej, jednak te okazały się potrzebne znacznie wcześniej, niż się wydawało.

O takim scenariuszu, czyli zapaści finansowej kraju, mówi wielu ekonomistów, a co ważne, wspominali o tym już ponad dwa tygodnie temu, jednak obecne dane, umocowały ich opinię, która nie przedostawała się do świadomości publicznej, zagłuszona informacjami o zachorowaniach. Wielu obserwatorów irlandzkiej gospodarki zwraca też uwagę na fakt, iż nie podobają im się zapowiedzi rządu, który proponuje wsparcie dla firm w postaci kredytów. W niektórych, a mówi się, że licznych przypadkach, może prowadzić to do głębokiego zadłużenia firm, co w konsekwencji oznaczać będzie utratę płynności finansowej i upadek przedsiębiorstw, więc i dodatkowe straty dla gospodarki w zakresie pandemicznych kredytów gwarantowanych przez państwo. Wydaje się, mówi np. były prezes Banku Centralnego Irlandii Patrick Honohan, iż lepszym wyjściem będą dotacje państwowe, niż sam ogólnodostępny proces pożyczkowy.

Bogdan Feręc

Źr: Department of Public Expenditure and Reform/The Times

Polska-IE: Udostępnij...
Służba Więzienna
Piotr „Piter” Sk
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish