Skandal goni skandal

Irlandzka policja nie ma w ostatnim okresie dobrej prasy, a nieprawidłowości, jakie wyszły na jaw, dodatkowo nadszarpnęły opinię o Gardzie.

Niedawno dowiedzieliśmy się o anulowanych połączeniach, jakie policjanci odbierali od członków społeczeństwa, a i o braku reakcji Gardy, na wezwania. Z tego tłumaczył się przed Komisją Oireachtas szef irlandzkiej policji komisarz Drew Harris, a i przeprosił za postępowanie swoich podwładnych.

Pan Harris zapewnił również, że winni zostaną ukarani, ale nie podał terminu i zasłania się prowadzonym wciąż wewnętrznym dochodzeniem.

Od początku 2019 a do końca 2020 roku Garda mogła zignorować nawet 24 000 połączeń a numer alarmowy 999, więc te sprawy właśnie poddawane są ocenie, a do tej pory, przeanalizowano zaledwie 3120 wezwań.

Jakby tego było mało, w centrum alarmowym, nadal pracują osoby, które odbierały telefony w latach 2019 – 2020, więc potencjalnie te, które ignorowały wezwania lub kasowały całe nagrane rozmowy.

Władze Gardy tłumaczą, iż nie chcą podejmować żadnych działań, aby nie narazić się na późniejsze możliwe konsekwencje, a zarzuty lub decyzje personalne, pojawią się po zakończeniu dochodzenia. Wtedy dopiero pracownicy centrum albo przeniesieni zostaną na inne stanowiska, albo doczekają się zarzutów karnych, o ile swoim postępowaniem mogły doprowadzić do zagrożenia bezpieczeństwa obywateli.

Opozycja twierdzi, że to kolejne skandaliczne postępowanie Gardy i żąda, aby wymieniono obsługę centrum powiadomień alarmowych 999.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij
Dziurawa kwarantanna
Całował bez zachow
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian