Sinn Féin krytycznie o wzroście bezdomności, z politycznymi szubienicami w głębokim tle

Poseł Eoin Ó Broin, który w ugrupowaniu Mary Lou McDonald zajmuje się szeroko pojętą sferą mieszkalnictwa, skrytykował rząd za wzrost bezdomności.

Jak powiedział poseł Ó Broin, jasne stało się, że gabinet zbyt wcześnie wycofał przepisy o zakazie eksmisji i podwyższaniu czynszów, wprowadzając nowe prawo, a z tego może korzystać niewielu mieszkańców wyspy. Obecny wzrost bezdomności jest, jak się wydaje, wstępem do tego, co może stać się w najbliższych miesiącach, co z kolei oznacza, iż ilość osób bez domu, będzie rosła.

Do niedawna, stwierdził przedstawiciel Sinn Féin, liczby miały tendencję spadkową, a działo się tak ze względu na prawo, które chroniło i to skutecznie najemców. Aktualnie nie mogą oni liczyć na takie przywileje, jakie obowiązywały przez kilka miesięcy, więc zagrożenie utratą dachu nad głową, znacznie wzrosło.

Poseł Eoin Ó Broin przyznał, że miesięczny wzrost ilości osób bezdomnych w lipcu był niewielki, ale to odwrócenie poprzedniego trendu, co zaniepokoiło przedstawiciela opozycji. Parlamentarzysta wyraził również nadzieję, że lipcowa zwyżka ilości osób bezdomnych, nie będzie tendencją stałą i dane za sierpień, pozostaną na tym samym poziomie albo będą niższe.

*

Optymista. Jakoś w ostatnim czasie, więc w chwili utworzenia rządu koalicyjnego, przestałem mieć wiarę w to, że gabinet poradzi sobie z problemami tego kraju, a z kulejącym budownictwem i bezdomnością w szczególności. Mam też zarzut do opozycji, bo o ile stara się wytykać błędy, to w niektórych kwestiach, jest mało stanowcza. Dziwi mnie też, że opozycja w Irlandii, ale nie tylko ona, w sprawie koronawirusa, idzie ramię w ramię z rządami, więc skąd taka jednomyślność w tej sprawie? Jest coś na rzeczy, czy akurat cały świat polityki jest takiego samego zdania? Głęboko mnie to zastanawia. Niewiele osób reprezentujących opozycję, w ujęciu światowym, mówi też o ekonomicznych skutkach koronawirusa, a rządy, nie patrząc na nic, zadłużają się i społeczeństwa na kolosalne kwoty.

Mawia się niekiedy, że niewielka rewolucja od czasu do czasu, jest ożywcza, a nawet potrzebna, jednak czy takiej chcemy? Może chcą tego rządy, bo jeśli nadal będą tak postępować, to rewolucje na poziomach krajowych, mają zagwarantowane. Już nawet zwolennicy „ochrony zdrowia”, czyli ograniczeń i koronawirusowych zakazów, zaczynają mieć wątpliwości, a to pierwszy krok do niepokojów społecznych. Kiedy ta fala ruszy, nikt jej nie zatrzyma i polityczne szafoty staną, jak ziemia długa i szeroka, czy tam okrągła.

Bogdan Feręc

Źr: Sinn Fein

Polska-IE: Udostępnij
Nowy program dopłat
Ministerstwo Zdrowia