Sierżant, który prowadził sprawę Marty Herdy – przechodzi na emeryturę

W przyszłym tygodniu na emeryturę przejdzie sierżant Fergus O’Brien i prawdopodobnie nie trafiłby na łamy gazet oraz portali internetowych, gdyby nie dwie sprawy, które prowadził.

Otóż to właśnie sierżant O’Brien prowadził sprawę tzw. czarnej wdowy, czyli Catherine Nevin, którą ścigał po głośnych morderstwach i Polki Marty Herdy, oskarżonej o morderstwo Csaby Orsosa. Sierżant O’Brien na łamach Irish Independent dzieli się swoimi przemyśleniami na temat śmierci i śledztwa Orsosa, a także opowiada o reakcji matki Węgra, kiedy ta dowiedziała się, że jej syn stracił życie.

Wg przechodzącego w stan spoczynku policjanta, Orsos nie umiał pływać, ale też bał się wody i takiej właśnie śmierci obawiał się najbardziej, jednak jego życie potoczyło się w taki sposób, iż właśnie w wodzie skończył się świat Węgra.

W tej sprawie zarówno Garda, jak i prokuratura nie miała wątpliwości i uznała, że winną spowodowania śmierci Orsosa była Marta Herda, a do tej argumentacji przychylił się również sąd, skazując Polkę na wieloletni pobyt w więzieniu.

Zarówno z zarzutami postawionymi przez prokuraturę, jak i z wyrokiem sądu, nie zgadzają się krewni oraz znajomi Marty Herdy, którzy nie pozostawili jej samej w więzieniu i nadal walczą, aby Polka została uniewinniona. Wg Herdy i jej przyjaciół, to co stało się tamtej feralnej nocy, było wyłącznie dziełem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności, a Marta, nie działa powodowana chęcią popełnienia zbrodni.

Cały, bardzo ciekawy wywiad z sierżantem Fergusem O’Brienem przeczytać można w internetowym wydaniu Irish Independent.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

Znajdź nas:

Potężne trafienie
GDPR posunięte do g
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn