Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Sezonowe ożywienie w cieniu pełzającej stabilizacji. Irlandzki rynek spożywczy pod znakiem słabnącej inflacji i letniego optymizmu konsumentów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze dane rynkowe opublikowane przez Worldpanel by Numerator przynoszą wyczekiwane sygnały stabilizacji na irlandzkim rynku detalicznym. W czerwcu odnotowano dalsze, stopniowe spowolnienie tempa wzrostu cen. Inflacja w segmencie artykułów spożywczych w ujęciu porównywalnym ukształtowała się na poziomie 4,77 procent, co stanowi zauważalny spadek o 0,74 punktu procentowego w zestawieniu z poprzednim okresem obejmującym dwanaście tygodni.

Choć presja cenowa wciąż pozostaje odczuwalna dla portfeli mieszkańców Irlandii, to systematyczny spadek tego wskaźnika tworzy bardziej przewidywalne otoczenie ekonomiczne. Towarzyszy mu dynamiczny wzrost sprzedaży artykułów spożywczych na wynos, która w ciągu czterech tygodni poprzedzających połowę czerwca zwiększyła się o 4,8 procent. Konsumenci nie tylko zaczęli częściej odwiedzać placówki handlowe, ale również wykazali większą skłonność do alokowania znacznych sum na produkty powiązane ze specyfiką sezonu letniego.

Kluczowym katalizatorem zmian w zachowaniach zakupowych okazało się nadejście wakacji, poprawa warunków atmosferycznych oraz ważne wydarzenia kulturalno-sportowe, w tym początek Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej oraz kolejny długi weekend.

Czynniki te w naturalny sposób sprzyjały częstszemu spożywaniu posiłków w domowym zaciszu. W analizowanym okresie czterech tygodni przeciętny konsument odwiedził supermarket 23,1 raza, co oznacza wzrost o jedną wizytę w stosunku do ubiegłego miesiąca, przy jednoczesnym wzroście wolumenu zakupów na osobę o 0,7 procent w skali roku. Zmiana aury przełożyła się bezpośrednio na skokowe zyski w konkretnych kategoriach asortymentowych. Sprzedaż lodów i sorbetów wzrosła o 4,2 miliony euro, a wydatki na produkty do ochrony przeciwsłonecznej przyniosły sieciom handlowym dodatkowe 2,2 miliony euro.

Wyraźne ożywienie dotknęło również segment napojów bezalkoholowych, wód i soków, a także schłodzonych burgerów, dań z grilla oraz gotowych sałatek. Co ciekawe, preferencje mieszkańców wyspy w zakresie trunków uległy przemianie, o czym świadczy wzrost wydatków na alkoholowe napoje smakowe przy jednoczesnym spadku sprzedaży tradycyjnego piwa i cydru.

Analiza struktury koszyka zakupowego pokazuje, że mimo inflacji konsumenci nie rezygnują z jakości, choć wykazują się dużą pragmatycznością. Produkty markowe wciąż dominują na rynku, odpowiadając za niemal połowę wartości sprzedaży w ciągu ostatnich dwunastu tygodni przy jednoczesnym wzroście wartościowym o 8,8 procent. Równolegle silną pozycję utrzymują marki własne, a szczególne uznanie zdobył sektor marek własnych premium, gdzie sprzedaż wolumenowa wzrosła o ponad 10 procent. Taki układ sił sugeruje, że klienci szukają oszczędności nie poprzez rezygnację z produktów wyższej klasy, lecz poprzez wybór tańszych alternatyw oferowanych bezpośrednio przez sieci handlowe.

Dodatkowo, dążenie do optymalizacji wydatków uwidoczniło się w rekordowym zainteresowaniu promocjami, które wygenerowały niemal jedną czwartą całkowitego obrotu detalicznego. Istotnym trendem pozostaje także dynamiczny rozwój handlu elektronicznego. Zakupy spożywcze online wzrosły o 16,8 procent rok do roku, przyciągając zupełnie nową bazę klientów i generując dodatkowe miliony euro obrotu.

Na krajowym rynku detalicznym liderem pozostaje Dunnes Stores, kontrolujący ponad 23 procent rynku, który zanotował wzrost sprzedaży dzięki napływowi nowych klientów i wyższej częstotliwości odwiedzin. Tuż za nim plasuje się Tesco z niemal identycznym udziałem i stabilnym wzrostem wartościowym. Trzecie miejsce na podium przypadło sieci SuperValu, która wyróżnia się najwyższą lojalnością konsumentów, przejawiającą się w rekordowej częstotliwości wizyt przypadających na jednego klienta.

Swoją pozycję konsekwentnie umacniają także dyskonty. Lidl osiągnął rekordowy, 15 proc. udział w rynku przy dwucyfrowym tempie wzrostu sprzedaży, podczas gdy Aldi utrzymał stabilną pozycję na poziomie 11 procent.

Te przetasowania pokazują, że w warunkach delikatnego wyhamowania inflacji walka o klienta wkracza w kolejną fazę, a wygranymi będą te podmioty, które najlepiej dostosują swoją ofertę do sezonowych potrzeb i elastycznych strategii budżetowych współczesnych konsumentów.

Bogdan Feręc

Źr. Business Plus

Photo by Joshua Hoehne on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version