Sektor hotelarski zamknięty przynajmniej do Wielkanocy

Właściciele hoteli i pensjonatów mieli nadzieję, że 30 stycznia, doczekają się decyzji w swojej sprawie i rząd zdejmie część ograniczeń, w tym zezwoli na uruchomienie działalności noclegowej.

Tak raczej się nie stanie, bo o ile pod koniec miesiąca gabinet przeprowadzi przegląd obecnych obostrzeń, to raczej nie zajmie się kwestią hotelarską. Wynika to z informacji po spotkaniu branży hotelarskiej z ministrem finansów Paschalem Donohoe i ministrem przedsiębiorczości Leo Varadkarem i minister turystyki Catherine Martin. Podczas spotkania strona rządowa sugerowała, że najwcześniej otwarcia hoteli można spodziewać się w końcówce marca, ale prawdopodobne jest też wczesne lato, więc koniec kwietnia lub nawet maj.

Na początku rząd chce uruchomić przemysł budowlany, następnie nieistotny handel oraz usługi, a dopiero na końcu, sektor hotelarski.

Ministrowie, nie podali jednak żadnych konkretnych terminów, w jakich miałoby się odbywać ponowne uruchamianie gospodarki, ale marzec, jest realnym terminem.

Bogdan Feręc

Źr: Pa Media

Polska-IE: Udostępnij
W nagłej podróży
NIE BĄDŹMY OBOJĘT
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian