SAS Institute: Jak zapobiegać oszustwom w handlu?

Oszustwa w punktach sprzedaży to coraz większy problem dla sieci handlowych. Rośnie skala nieuczciwych zachowań zarówno ze strony kupujących, jak i pracowników. Receptą może być stały monitoring, który będzie wykrywał anomalie i dostarczał informacji potrzebnych do przeciwdziałania tym zjawiskom.

Według badania National Retail Security z 2020 r. obecnie poziom strat wynikających z oszustw i nadużyć w branży retail jest najwyższy w historii. Siedmiu na dziesięciu detalistów odnotowało wskaźnik strat (pieniędzy i/lub towarów) przekraczający 1 proc. zysku, a poniesione w ten sposób szkody wynoszą średnio już 1,62 proc. zysku. Nadużycia, a zwłaszcza oszustwa w punktach sprzedaży, mają w tym wyniku znaczący udział i stanowią poważne wyzwanie dla zespołów ds. zapobiegania stratom w handlu. Jednocześnie badania wskazują, że oszustwa w handlu detalicznym stają się coraz bardziej rozpowszechnione i wyrafinowane. Sprzedawcy nieustannie zgłaszają nowe rodzaje nadużyć obejmujące m.in. zwroty, oszustwa związane z kartami lojalnościowymi, nadpisywanie cen i nieuczciwe wykorzystywanie świadczeń pracowniczych. Ponadto oszuści tworzą rozległe sieci, obejmujące także kasjerów i kupujących, które z czasem ewoluują w zorganizowane grupy przestępcze.

Gwałtowna ewolucja typologii oszustw w punktach sprzedaży oraz ich coraz większa różnorodność, wyrafinowanie i skala sprawiają, że nadążanie za ponoszonymi w ten sposób stratami, nawet przez wyspecjalizowane zespoły, jest prawie niemożliwe — zwłaszcza, że oszustwa to tylko jeden z aspektów szerszego procesu zapobiegania stratom.

Przeczytaj także:

Badania sugerują jednak, że jest to problem, którego detaliści nie mogą ignorować. W przypadku firmy o przychodach w wysokości 2 miliardów euro i wskaźniku strat na poziomie 1,62 proc. zysku, wartość realnie utraconych pieniędzy to około 32,4 mln euro rocznie. Korzystając z inteligentnego wykrywania oszustw i technik prewencyjnych można istotnie zmniejszyć ten wskaźnik.

Najczęstsze kategorie oszustw w punktach sprzedaży

Oszustwa dotyczące zwrotów. Techniki bywają różne, ale podstawową ideą jest odwrócenie procesu zwrotu niechcianego lub uszkodzonego produktu i przekierowanie zwrotu pieniędzy do kieszeni oszusta. Cały czas pojawiają się też kolejne luki w zabezpieczeniach, a oszuści nieustannie znajdują nowe sposoby ich wykorzystania, wykorzystując na przykład karty podarunkowe i kasy samoobsługowe.

Przeczytaj także:

Programy rabatowe, zniżki i benefity dla pracowników. Nieuczciwi pracownicy przekazują dostęp do swoich zniżek, pozwalając dziesiątkom, a nawet setkom osób płacić niższe ceny. Na większą skalę grupy przestępcze zajmujące się oszustwami mogą przygotowywać lub nawet zmuszać pracowników do nadużywania ich świadczeń.

Zmiana cen przez pracowników. Pracownik może używać prawa do nadpisów, aby zdobyć gotówkę od kupujących zamiast wkładać ją do kasy lub umożliwić swoim wspólnikom zakup drogich przedmiotów za ułamek ich wartości. W połączeniu z możliwością anulowania transakcji lub przekazania towarów klientom bez ich skanowania, nadpisania cen stanowią znaczną część oszukańczych działań, które bardzo trudno wykryć.

Karty lolaljnościowe. Nieuczciwi pracownicy przekazują punkty lojalnościowe klientów na własne konto lub oddają niezrealizowane punkty wspólnikowi udającemu kupującego.

Podejrzewając zjawisko nadużyć wewnętrznych, duży europejski detalista
wdrożył rozwiązanie SAS Continuous Monitoring for Retail Loss Prevention. Oprogramowanie wykorzystuje hybrydowe techniki wykrywania oraz identyfikacji szerokiej typologii oszustw, co przyczynia się do poprawy wskaźników wykrywalności i zmniejszenia kosztów zarządzania oszustwami. W ciągu kilku tygodni firma zaczęła dostrzegać wymierne rezultaty, odkrywając istotne dowody na oszustwa wewnętrzne. W ramach monitoringu wykryto roczną stratę w wysokości 3,5 mln euro spowodowaną nadużywaniem świadczeń przez ponad 10 proc. pracowników. W ramach podjętych działań zidentyfikowano, że 7 proc. nadpisań cen było nielegalnych. Zwiększono wykrywanie anomalii w punktach sprzedaży i kanałach cyfrowych. Uprawniono odpowiednie organy do wykrycia złożonej zmowy między podmiotami zewnętrznymi i wewnętrznymi. Zoptymalizowano proces gromadzenia i wzbogacania danych. Uruchomiono wspólne pulpity nawigacyjne dla zespołów ds. zarządzania sklepem, oszustw i dochodzeń, audytu wewnętrznego i zamówień. Wprowadzono środki zapobiegawcze wraz z zachętą do przestrzegania najlepszych praktyk w całej organizacji

Co może zdziałać ciągły monitoring?

To pokazuje, że przyjmując podejście ciągłego monitorowania potencjalnych zjawisk niepożądanych, firma może zidentyfikować luki w punktach sprzedaży, zaprojektować procesy kontrolne i środki zapobiegawcze oraz zminimalizować skalę działania oszustów. Oprócz wykrywania anomalii i podejrzanych wzorców zachowań, ciągłe monitorowanie umożliwia wykrywanie oszustw w czasie rzeczywistym, dostarczając praktycznych informacji, które umożliwiają zespołom ds. start powstrzymywanie takich działań.

– Ciągły monitoring umożliwia łączenie kropek pomiędzy pozornie niepowiązanymi zdarzeniami i podmiotami, a także redukuje liczbę fałszywych alarmów. Ponadto pomaga zgromadzić dowody potrzebne do podjęcia zdecydowanych działań i wpływa na efektywność pracy zespołów ds. zapobiegania stratom, nie zwiększając kosztów ich funkcjonowania. Współpracując z SAS można szybko wdrożyć rozwiązanie do ciągłego monitorowania i zobaczyć pierwsze wyniki już w ciągu kilku tygodni, pomagając w wykrywaniu i zapobieganiu strat, które mogą być bardzo wysokie. Wspólnie możemy znaleźć sposób na ulepszenie doświadczenia marki, jednocześnie eliminując znaczne koszty operacyjne i zwiększając rentowność organizacji – mówi Daniel Kubik, Consulting Manager, Fraud Unit, SAS Institute Polska.

DlaHandlu.pl

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Piotr Zelt: Prezenty
Okres świąteczny n
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська