Samochody używane wciąż będą drożeć

W ostatnich dwóch latach rynek samochodów używanych w Irlandii bardzo się zmienił, a wpływa na to głównie Brexit.

Do chwili wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, całkiem opłacalną opcją było zakupienie używanego samochodu u naszych wschodnich lub północnych sąsiadów, więc sprowadzenie go z Wielkiej Brytanii albo Irlandii Północnej. To jednak się zmieniło i wprowadzone brexitem cła, mocno zmniejszyły ich atrakcyjność cenową, więc klienci indywidualni, ale i sprzedawcy samochodów, przestali je sprowadzać. Sytuacja wpłynęła na cały rynek samochodowy w Irlandii, bo aut używanych obecnie brakuje, a jednocześnie, wywołane zostało zjawisko wzrostu cen, bo popyt przewyższa podaż.

U sprzedawców aut używanych, place, do niedawna wypełnione po brzegi samochodami, zaczęły świecić pustkami, a jak przekonują dealerzy, nie można powiedzieć, aby trend został szybko odwrócony. Część detalistów samochodowych próbuje ratować się przed brakami samochodów z drugiej ręki i proponują mieszkańcom Irlandii zakup ich samochodu, ale i kupują auta na irlandzkich giełdach samochodowych, by utrzymać ofertę na przyzwoitym poziomie.

W prywatnych rozmowach prowadzonych przez dealerów słychać też obawy, bo o ile obecne trendy zostaną utrzymane, nie można wykluczyć, że w roku przyszłym, sytuacja nie będzie jeszcze gorsza. Oznacza to tylko tyle, że branża, może mieć w swojej ofercie prawie wyłącznie samochody nowe, ale i tu pojawiają się pewne problemy, do których wrócę za chwilę.

Rynek samochodowy, o ile był zadowolony ze zniesienia pandemicznych ograniczeń, bo pozwoliło to na odwiedziny klientów w salonach, to już w pierwszych tygodniach po zniesieniu najcięższych obostrzeń, obserwował utrzymujący się do tej pory trend. Tym jest zakup samochodów, nowych lub używanych, ale bez rozliczeń w formie zwrotu dotychczas używanego pojazdu, czyli mamy sytuację, iż samochody są kupowane, ale nie ma dopływu „nowych” do sprzedaży z drugiej ręki. Taka sytuacja spowodowała duży wzrost cen, a niektóre, najpopularniejsze marki i modele, zanotowały wzrosty cen o nawet prawie 25%, chociaż średni wzrost cen w skali roku wyniósł na koniec września 16%.

Są też problemy z dostawami nowych samochodów, bo ich podaż jest znacznie niższa, niż było to w latach ubiegłych, a powodem jest oczywiście pandemia i niższa produkcja. Niektóre z firm zajmujących się sprzedażą aut, jak np. Sheils Motor Group, ostrzegają swoich klientów, iż powinni już teraz podjąć decyzję o zakupie nowego samochodu i złożyć zamówienie na przyszły rok, bo to skróci czas oczekiwania na nowy pojazd.

Co ważne, najmniej problemów z wymianą samochodu będą miały osoby, które chcą kupić fabrycznie nowe auto, bo to, z całą pewnością pojawi się w określonym terminie, chociaż znacznie dłuższym, niż było to jeszcze w 2019 roku.

Ciekawe jest też, że na rynku aut używanych, sytuacja prawdopodobnie nie zmieni się i w roku przyszłym, bo zapotrzebowanie rynku nadal będzie na poziomie wysokim, a podaż samochodów z drugiej ręki, niska. Problemem Irlandii jest też lewostronny ruch, co blokuje zakup aut w innych częściach Europy, a pojazdy z kontynentu, mają kierownice po lewej stronie auta, co utrudnia wiele manewrów na drogach.

Nie ma też prostego rozwiązania całej sytuacji, gdyż nie ma żadnych przesłanek, że Wielka Brytania, zmieni swoją samochodową politykę celną, co z kolei będzie wpływać na rynek irlandzki, który dopiero po wymianie samochodu na nowy, potencjalnie otrzyma auto używane, i które będzie mógł zaproponować klientowi chcącemu kupić samochód używany.

*

Na marginesie mogę dodać, że wczoraj dotarł do salonu samochodowego Sheils w Galway, najnowszy model Forda Mustanga – All Electric-suv, który do setki rozpędza się w 3,7 sekundy. Komfort jazdy, bo już odbyłem nim przejażdżkę próbną, jest bardzo wysoki, przyspieszenie wciska w fotel, a jedynie wyświetlacz centralny z informacjami o trasie podróży i innymi danymi płynącymi z pokładowego komputera, który ma wielkość małego telewizora, przeszkadzał mi w jeździe testowej. To może być jednak tylko kwestia przyzwyczajenia, jednak mnie, raczej będzie przeszkadzać. Reszta, nie budzi moich zastrzeżeń.

Bogdan Feręc – we współpracy z Sheils Motor Group

Zdj: Sheils Motor Group

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Chcesz kupić swój
Garda ostrzega przez
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian