Rząd zakwaterował prawie 17 000 osób

Gabinet próbuje poradzić sobie z problemem zakwaterowania uchodźców wojennych z Ukrainy, ale właściwie nie ma obecnie szans, by znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie, przynajmniej do chwili, gdy nie wybuduje dla nich domów.

Obecnie propozycją rzucił minister szkolnictwa wyższego Simon Harris, który zaproponował, aby ukraińskich uchodźców zakwaterować w mieszkaniach studenckich, bo ci na wakacje jadą przecież do domów, czyli zwolni się ok. 6000 łóżek. Minister porozumiał się już w tej sprawie z władzami szkół wyższych, a te zagwarantowały, iż są w stanie udostępnić w okresie wakacyjnym 4500 łóżek w domach studenckich, chociaż mogą tę ilość zwiększyć też do 6000.

Pierwsi uchodźcy z Ukrainy znajdą zakwaterowanie w domach i kwaterach studenckich już w przyszłym miesiącu, a niektóre z prywatnych kwater dla studentów, wykorzystywane będą już od przyszłego tygodnia.

Tu jednak pojawia się kolejny problem, a opozycja wskazała, że to rozwiązanie „bardzo tymczasowe”, więc wyłącznie odsuwa problem w czasie, ale go nie likwiduje. Posłowie pytali również, co stanie się ze studentami, którzy od nowego roku akademickiego poszukiwać będą kwater, bo to rząd musi zagwarantować, że nie będą oni mieli większych problemów ze znalezieniem miejsca do spania, niż jest to obecnie.

Podnoszono też kwestię samego problemu mieszkaniowego w kraju i posłowie niezależni kierowali do gabinetu szereg pytań, a te wiążą się z kwestią długoterminowego zakwaterowania uchodźców oraz dostępności mieszkań na rynku. Dużo mówi się, że gabinet powinien wprowadzić działania osłonowe dla stałych mieszkańców kraju, bo przyjęcie kolejnych uchodźców z Ukrainy, pogorszy jeszcze sytuację na rynku najmu mieszkań, więc czynsze mogą kolejny raz wzrastać.

Problemów z zakwaterowaniem uchodźców jest mnóstwo, ale co widać już teraz, rząd nie ma pomysłu, jak podejść do tematu i chwyta się każdej możliwości, by przez przynajmniej chwilę poradzić sobie z tym zagadnieniem i dać czas na podjęcie działań.

*

Tu jednak podkreślić trzeba, że gabinet Micheála Martina, może znaleźć się za chwilę w sytuacji ustawionego pod ścianą, bo ministrowie poinformowani będą dzisiaj, że 16 839 uchodźców wojennych z Ukrainy, przebywa obecnie w mieszkaniach państwowych. To z kolei może uruchomić falę niezadowolenia społecznego, zarówno wśród osób bezdomnych, jak i zagrożonych bezdomnością, ale i oczekujących na mieszkania socjalne, czyli rządowe oraz wszystkich tych, którzy płacą horrendalne czynsze i obawiają się eksmisji, która nie będzie powodowana ich winą.

Można tu zadać pytanie, dlaczego, skoro rząd dał mieszkania prawie 17 000 osób, nie mógł uczynić tego wcześniej, robiąc dokładnie w taki sam sposób z rdzennymi mieszkańcami wyspy i rezydentami?

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Ryan chce wyganiać
70% Irlandczyków ni
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська