Rząd ukrywał fakty? Wiedział o zagrożeniu od września

Jak twierdzi dwóch posłów opozycji, rząd już we wrześniu był informowany, że środek dezynfekcyjny Virapro, może powodować problemy zdrowotne.

Coraz więcej pytań pojawia się po oświadczeniu ministra w kwestii środka Virapro, stwierdzili rzecznicy Sinn Féin ds. rolnictwa Matt Carthy i ds. edukacji Donnchadh Ó Laoghaire. Obaj posłowie powiedzieli, że po wystąpieniu w Dáil ministra Charliego McConalogue’a, w sprawie wycofania środka do dezynfekcji rąk Virapro, pojawiły się nowe poważne pytania. 

Podczas przemówienia ministra wyszło na jaw, że Departament Rolnictwa został powiadomiony za pośrednictwem Unijnej Agencji ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych OLAF, o potencjalnych obawach związanych ze środkiem dezynfekcyjnym Virapro, a stało się to już we wrześniu, i że zagrożenia, potwierdzone zostały przez Departament Rolnictwa, ponad tydzień temu.

Departament Edukacji osobno wyjaśnił, że został poinformowany o tym problemie we wtorek, ale szkoły i rodzice, trzymani byli w niewiedzy, przynajmniej do czwartkowego wieczoru.

Poseł Carthy powiedział:

– Sinn Féin chciało debaty Dáil w tej sprawie. Zamiast tego otrzymaliśmy późne oświadczenie bez możliwości zadawania pytań ani odpowiedzi. W rzeczywistości oświadczenie ministra McConalogue wywołało jeszcze więcej pytań niż te, które mieliśmy pierwotnie po potwierdzeniu wycofania Virapro w czwartek późnym wieczorem. Dlaczego produkt nie został wycofany, a przynajmniej nie opublikowano obaw, po otrzymaniu zawiadomienia OLAF, już 25 września? Dlaczego, skoro w zeszłym tygodniu pojawiły się konkretne dowody na to, że ten produkt jest niebezpieczny i dlaczego informacje te nie zostały natychmiast przekazane i nie wycofano preparatu?  Minister rolnictwa powiedział Dáil, że dowiedział się o tych wydarzeniach dopiero w czwartek. To ujawnia systematyczne zaniedbania w jego resorcie. Czy minister ma w ogóle kontrolę nad swoim departamentem? Przez całą tę klęskę niebezpieczny produkt był szeroko stosowany w szkołach i innych miejscach publicznych. Minister musi za to odpowiedzieć. W związku z tym napisałem do przewodniczącego Wspólnej Komisji ds. Rolnictwa z prośbą o pilne posiedzenie w celu przeanalizowania tych spraw i sposobu, w jaki minister się nimi zajmuje.

Poseł Ó Laoghaire stwierdził natomiast:

– Oba departamenty są w innych miejscach, najwyraźniej poinformowano je o problemie we wtorek, ale nie o szczegółach. RTÉ poinformowało, iż Departament Edukacji wyjaśnił, że we wtorek podano nazwę serii środków do dezynfekcji rąk. Jednak informacje przekazana została szkołom dopiero w czwartek wieczorem. Szkoły pozostawały otwarte i korzystały z Virapro przez te dwa dni. Nie ma po temu akceptowalnego powodu. Rodzice i szkoły należało powiadomić natychmiast. To oburzające, że zajęło im to czas do późnego czwartkowego wieczoru. Departament Edukacji ma wiele do wyjaśnienia. Żałuję, że minister Foley nie skorzystała z mojej oferty złożenia oświadczenia w czwartek wieczorem w Dáil, zanim ta ostatnia saga osiągnęła ten etap zamieszania. Teraz musi stanąć przed Komitetem ds. Edukacji, aby udzielić nam odpowiedzi. Napisałem do przewodniczącego Komisji o zwołanie posiedzenia w tej sprawie.

Opr: Bogdan Feręc

Źr: Sinn Fein

Polska-IE: Udostępnij
Człowiek, który za
Micheál Martin tłu