Rząd traci poparcie społeczne. Może nie stricte rząd, a jedno z ugrupowań

Po opublikowaniu przez rząd nowych zasad, jakie obowiązywać będą do 13 września, na tydzień przed otwarciem szkół, resztki sympatii do rządu, zostały właściwie utracone.

Jak informują posłowie opozycji, a i niektórzy z koalicji rządzącej, wczoraj rozdzwoniły się telefony w ich biurach poselskich, a w tych rozgoryczenie i złość, były tematami przewodnimi. Ludzie nie rozumieją decyzji rządu, chociażby na podstawie danych o zakażeniach, a tych jest obecnie nieco więcej, jednak znajdują się w klastrach, czyli można uznać, że są pod kontrolą. Społeczeństwo Irlandii jasno wyraziło też swoją opinię na forach internetowych, gdzie połajankom rządu nie było końca, a przytoczenie choćby jednego pozytywnego komentarza, graniczy z cudem.

W tej sprawie ważne jest, że wśród samych posłów i senatorów partii rządzących, nie ma pełnej zgody na takie postępowanie rządu, ale przyznać trzeba, że komentarze są tutaj niezwykle wyważone.

Jest jeszcze jednak kwestia, która została pominięta przez irlandzkie media, bo jedna z posłanek opozycyjnych, a pragnąca zachować obecnie jeszcze anonimowość powiedziała, że koalicja trzeszczy w szwach, więc jest wielce prawdopodobne, że wkrótce rozpocznie się jej widomy rozkład, a i trzeba będzie przeprowadzić przyspieszone wybory.

Sama Fianna Fáil, nie myśli nawet o takim rozwiązaniu, ale można powiedzieć już teraz, że poparcie dla ugrupowania słabnie, nawet wśród twardego elektoratu. Niektórzy wieszczą też upadek Fianny, która poprzez nieumiejętne postępowanie, a i wywoływanie napięć społecznych, może stracić na tyle dużo poparcia, iż zostanie ugrupowaniem marginalnym, a jej szef, będzie zmuszony odejść w niesławie.

Aktualnie wszelkie słowa krytyki skupiają się na premierze Micheálu Martinie, więc to on, jako twarz gabinetu oraz lider Fianna Fáil, zbiera cięgi, co za chwilę przełoży się prawdopodobnie na oceny, jakie wystawi Jemu i partii, społeczeństwo.

Inaczej jest w kwestii obecnego wicepremiera, czyli Leo Varadkara, a ów polityk rośnie w siłę i internetowa opinia publiczna, chce jego powrotu. Sam Varadkar, wcześniej krytykowany, ale nie tak bardzo, jak jego następca, stał się też wyraźnym opozycjonistą działań współtworzonego rządu, co z kolei może zwiastować, że zauważył, iż kooperacja z Martinem to błąd i dąży do odwrócenia ról. Na marginesie można dodać, że aktywny na niwie rządowej Leo, znacznie lepiej wypada, nawet w chwilach, kiedy przekazuje nie najlepsze informacje, co także osłabia wizerunek Martina. Varadkar z całą pewnością będzie umiał też, wytłumaczyć elektoratowi Fine Gael, dlaczego zawiązał współpracę z Fianną, a i wyjdzie obronną ręką z aliansu z Martinem, więc jawić się będzie wkrótce, jako ojciec opatrznościowy narodu, który poprowadzi wyspę przez wzburzone wody kryzysu.

Jak może wyglądać najbliższa przyszłość koalicji? Więcej nieporozumień, więcej sprzeczek, więcej problemów, co doprowadzi do rozpadu triumwiratu, przyspieszonych wyborów, a i innej, może nawet bardziej egzotycznej koalicji, ale bardziej stabilnej, bo zbliżonej programowo. Tak, tak, mówię o współpracy Fine Gael i Sinn Féin, bo programy obu ugrupowań, jeżeli się w nie wczytać, nie różnią się specjalnie, a i mają zbliżone konotacje polityczne, natomiast przeszkodą jest właściwie tylko tzw. niechlubna przeszłość IRA, o przepraszam, Sinn Féin.

Gdyby Fine Gael odrzuciło ten właśnie aspekt, więc ścisłe powiązania Sinn Féin z jej zbrojnym ramieniem, czyli Irlandzką Armią Republikańską (IRA), to z całą pewnością możliwa jest współpraca przez długie lata. W takim przypadku, ale i kolejnym, Fianna Fáil zostaje odstawiona od politycznego cyca, więc działa w opozycji.

Kolejny przypadek? Sinn Féin w przyspieszonych wyborach zdobywa np. 38% głosów wyborczych, a to plan do zrealizowania, i o ile nie może samodzielnie rządzić, to wystarczy jej współpraca z Partią Pracy lub Socjaldemokracją, czyli i Fine Gael i Fianna Fáil, mają pozamiatane.

Ja jednak czekam na koalicję Sinn Féin i Fine Gael, które muszą zrozumieć, jak powoli zaczyna rozumieć to społeczeństwo Republiki Irlandii, że Fianna Fáil, podobnie jak PiS, nie nadaje się do rządzenia. To prawda, wolę taką koalicję, niż ten koszmarek, który mamy obecnie nieprzyjemność obserwować.

Bogdan Feręc

Polska-IE: Udostępnij...
Wznowienie negocjacj
Gdzie jest Ellen?
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish