„Rząd przymyka oko na wyzysk pracowników”

Czy tylko w tym sektorze panują tragiczne dla wielu osób zasady zatrudnienia? Z całą pewnością nie, ale przemysł mięsny, stał się ostatnio papierkiem lakmusowym problemów pracowniczych, gdyż jest najsłabiej uregulowany pod względem praw pracowniczych.

W tym sektorze dużą część zatrudnionych stanowią osoby na kontraktach i zatrudnione przez firmy zewnętrzne, ale i na tzw. samozatrudnieniu, co przynosi korzyści potentatom tej branży i firmom, rekrutującym pracowników. Natomiast sam zatrudniony, to kwestia wtórna, więc ma pracować, a jego prawo do państwowej opieki medycznej i zapomóg socjalnych, w tym płatnych zwolnień lekarskich, nie obchodzi właściwie nikogo.

Tragiczna sytuacja w przemyśle mięsnym wskazuje na potrzebę podjęcia przez rząd działań w sprawie zasiłku chorobowego już teraz, oświadczyła senator Partii Pracy Marie Sherlock.

Rzeczniczka ds. zatrudnienia, senator Marie Sherlock, powiedziała, że ​​tragiczne warunki w przemyśle mięsnym wskazują na pilną potrzebę wprowadzenia zasiłku chorobowego dla tej grupy pracowników i wezwała rząd do podjęcia natychmiastowych działań. Senator Sherlock posłużyła się w swojej wypowiedzi sondażem przeprowadzonym przez Migrant Rights Centre of Ireland, który wykazał, że 90 procent firm z branży mięsnej, nie oferuje pracownikom zasiłku chorobowego.

Senator Sherlock stwierdza:

– Fakt, że tylko co dziesiąta firma z branży mięsnej zapewnia pracownikom zasiłek chorobowy, jest przerażający, ale to nie powinno być szokiem. Jest to zbliżone do wyników badań opublikowanych w lipcu przez SIPTU, a dotyczącego pracowników sektora mięsnego. Rząd wie, że jest to pilna kwestia, ale zdecydował się na powolne jej rozwiązywanie. Ta ważna publikacja przypomina, że ​​rząd powinien był poprzeć ustawę Labour Party, aby zapewnić natychmiastową wypłatę zasiłków chorobowych dla wszystkich zatrudnionych i to od września. Brak płatnych zwolnień chorobowych pozostaje podstawową słabością naszej walki z Covid-19. W sektorach takich jak przemysł mięsny, chorzy pracownicy stają przed niemożliwym wyborem między wynagrodzeniem a zdrowiem. Wyniki badania Centrum Praw Migrantów pokazują również, że wielu pracowników zakładów mięsnych czuje się onieśmielonych w swoim miejscu pracy i nie może wypowiadać się przeciwko złym praktykom pracodawców. Odpowiedź Meat Industry Ireland na raport jest nonsensem; wiemy, że większość pracowników tego sektora boryka się z jednymi z najgorszych warunków zatrudnienia we wszystkich miejscach pracy w tym kraju, a raport Farmers Journal z sierpnia, potwierdził, że pewna liczba pracowników jest tu fałszywie zatrudniona, bez dostępu do opieki społecznej w tym państwie. Pracownicy fabryk mięsnych muszą być chronieni, ale rząd wielokrotnie przymykał oko na wyzysk pracowników i epidemie Covid-19 w przemyśle mięsnym. Jedna dziesiąta wszystkich osób pracujących w sektorze mięsnym została zarażona którymś z wirusów podczas 55 różnych epidemii – to zadziwiający fakt, który powinien skłonić rząd do szybkiego działania. Pracownicy ci nie powinni czekać sześciu miesięcy na konsultacje społeczne, gdy trwa druga fala koronawirusa. Po prostu nie możemy znaleźć sposobu na przezwyciężenie Covid-19, jeśli pracownicy, którzy mają objawy, są karani za pozostanie w domu.

Opr: Bogdan Feręc

Źr: Labour Party

Polska-IE: Udostępnij
Mieszkania socjalne
Irlandia ubiega się
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian