Rząd podzielony w kwestii znoszenia ograniczeń

Już wkrótce, co wynika z wcześniejszych zapowiedzi gabinetu, doczekamy się zniesienia kolejnych ograniczeń, co nastąpi 26 kwietnia.

Zapowiedź złożona została dwa tygodnie temu, a w następny poniedziałek otwarte zostaną pola golfowe, korty tenisowe, ogrody zoologiczne, punkty sprzedaży „kliknij i odbierz”, a w pogrzebach będzie mogło uczestniczyć do 25 osób. To jednak nie wszystko, ponieważ rząd, już zaczął się zastanawiać, jak można zminimalizować uciążliwości wywołane pandemią koronawirusa, jednak w tym przypadku, nie ma pełnej zgody gabinetu. Część ministrów uważa, że znoszenie ograniczeń powinno postępować powoli, więc stopniowo, a część jest zdania, iż powinno się zrezygnować z drakońskich przepisów i wzorem wielu państw europejskich, zluzować zasady ograniczeń do najniższych możliwych poziomów.

Przeciwnicy szybkiego znoszenia ograniczeń przekonują, że taki sposób postępowania, doprowadzić może do szybkiego wzrostu ilości zakażeń, natomiast zwolennicy są zdania, iż nie można w nieskończoność utrzymywać stanu zawieszenia gospodarki oraz zatrzymywania ludzi w domach.

Bardziej przychylni łagodzeniu obostrzeń są przedstawiciele Fine Gael i sugerują, iż mogliby zgodzić się na majowe zniesienie części ograniczeń, chociaż te powinny w ich ocenie obowiązywać do czerwca. Niezależnie od tego wicepremier Leo Varadkar, dawał w ostatnich dniach nadzieję, że on i ministrowie z Fine Gael, rozważą możliwość przyspieszenia znoszenia ograniczeń.

Rząd, jako ogół, ma nieco inne zdanie, bo z doniesień wiadomo, iż gabinet nadal chciałby stopniowego znoszenia ograniczeń, a to rozłożone ma być na przynajmniej dwa lub trzy miesiące i uzależnione od ilości zakażeń oraz zachorowań na Covid-19. Wczorajszy wieczorny komunikat rządu mówi również, że łagodzenie ograniczeń, dotyczyć ma części sektorów, więc to kolejna gabinetowa rozbieżność.

Dla ministrów, którzy prezentują stanowisko stopniowego i minimalnego znoszenia ograniczeń, problemem stały się obecnie niższe od oczekiwanych dostawy szczepionek, a przyzwyczaili się do myśli, że to one będą panaceum na pandemiczne bolączki Irlandii. Kiedy okazało się, że w okresie planowanego znoszenia ograniczeń, czyli do końca czerwca, nie uda się zaszczepić planowanej ilości osób, ta grupa ministrów, nie zmieniła swojego poglądu, a jedynie zaproponowała, by plan znoszenia ograniczeń, rozciągnąć w czasie. Ich przemyśleń nie zmieniła, a nawet utwierdziła ich w przekonaniu wypowiedź dyrektora generalnego HSE dr. Paula Reida, który stwierdził, iż Zarząd Służby Zdrowia, nie może zagwarantować w obecnych warunkach, iż uda się do końca czerwca zaszczepić 80% dorosłej populacji Irlandii.

Tym samym również w rządzie mamy dwa obozy, które w najbliższych dniach, prowadzić będą intensywne dyskusje, a ich wynik, poznamy wkrótce.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
Bundoran przeżywa n
Irlandia ograniczy p
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian