Rząd odrzuca porady NPHET. Od północy poziom trzeci

Wczoraj w Irlandii doszło do sytuacji, której jeszcze niedawno, nikt nie mógłby się spodziewać, ale wstępem do takiego podejścia gabinetu, stały się wcześniejsze zapowiedzi.

Na wieczornej konferencji prasowej premier Micheál Martin poinformował, iż zaostrzone zostaną ograniczenia, więc kraj przejdzie do trzeciego poziomu obostrzeń, ale jednocześnie instytucje do tego powołane, będą bardziej rygorystycznie egzekwować przepisy. Premier poinformował także, iż uruchomiona zostanie szeroka kampania informacyjna, a ta, da możliwość zapoznania się z nowymi zasadami i jednocześnie wskazywać będzie modele zachowań społecznych.

Najczęściej jednak komentowana jest sprawa zachowania rządu, który odrzucił zalecenia Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego, więc sprzeciwił się proponowanym przez ekspertów zmianom. To jednak nie powinno nikogo dziwić, ponieważ już dwa tygodnie temu, zapowiadane było utworzenie politycznego ciała doradczego, które będzie kierować się nieco innymi zasadami, niż NPHET. Zespół doradczy nadal jest tworzony, ale gabinet, już teraz realizuje polityczne i gospodarcze podejście do kwestii koronawirusa, nie zaś wyłączne wskazania medyczne.

NPHET podkreślał, kiedy rekomendował podniesienie poziomu ograniczeń do piątego, że ilość zakażeń wirusem SARS-CoV-2, stale rośnie, a i należy spodziewać się wybuchu epidemii, jednak rząd, o ile ma na względzie dobro społeczeństwa, to na plan pierwszy wysunął dbałość o gospodarkę. Całkowite unieruchomienie Irlandii, bo to właściwie oznaczałoby wprowadzenia 5. poziomu ograniczeń, z całą pewnością wpływałoby na stan wielu firm, co z kolei przełoży się na kondycję gospodarki, a rząd, chce uniknąć poważniejszych perturbacji.

Ze słów premiera Martina wynika również, że decyzja, którą zmuszony był podjąć jego gabinet, nie była łatwa, a to za sprawą kilku informacji, jakie na porannym spotkaniu z rządem przekazał naczelny lekarz kraju dr Tony Holohan. „Ilość infekcji w Irlandii będzie rosnąć, jeżeli kraj, nie przejdzie do piątego poziomu obostrzeń, więc adekwatnym wydaje się natychmiastowe jego zablokowanie”, brzmi zdanie z zaleceń NPHET.

Dyrektor medyczny w Departamencie Zdrowia dr Tony Holohan podkreślił też, iż eksperci spodziewają się, iż dzienna ilość zakażeń może w takim przypadku dochodzić do 2300. Jeżeli natomiast zaczniemy tylko zbliżać się do takich wartości, system ochrony zdrowia, czeka całkowita zapaść, a łóżek w szpitalach będzie brakować zarówno dla chorych z koronawirusem, jak i dla osób cierpiących na inne dolegliwości. Najwięcej problemów mogą mieć oddziały intensywnej opieki medycznej, bo tu ilość łóżek jest bardzo ograniczona, a już, kiedy dziennych przypadków zakażeń jest w okolicach pięciuset, widoczne jest wzrastające zapotrzebowanie na opiekę intensywną.

Niemniej jednak, widząc potrzebę działania, rząd Micheála Martina od wtorkowej północy przeniesie kraj do trzeciego poziomu ograniczeń, co będzie odpowiedzią na zalecenia NPHET. W swoim wieczornym wystąpieniu premier Martin kilka razy podkreślił, iż należało znaleźć złoty środek, który w równym stopniu chronić będzie ludzi, ich miejsca pracy, dawać możliwość wspierania osób tracących zatrudnienie, jak i wykaże dbałość o stan gospodarki kraju, więc zachowa Irlandię w działaniu, a na dodatek otwartą. Szef gabinetu dodał również, że decyzja nie była łatwa, a poprzedziło ją szereg konsultacji.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij...
Mniej pandemicznych
Biznes podzielony de
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish