Rząd kpi z mieszkańców Irlandii?

Rządowa dopłata do rachunku energetycznego spotkała się z oceną Partii Pracy, a ta uważa, że jest ona zbyt niska, jak na poziom wzrostu cen prądu.

Lider Labour Party Alan Kelly powiedział, że rządowe wsparcie, to „żart”, bo niektóre osoby, co wynika z wyliczeń porównywarki cen Bonkers.ie, mogą zapłacić w roku o 1300 € więcej, czyli dodatek w kwocie 113,50 €, jest „obraźliwym” dla mieszkańców Irlandii. Kelly dodał, iż rządowi, daleko jest do realiów prawdziwego życia, co przekłada się na gabinetowe decyzje. To nie wszystko, o czym przypomniał szef laburzystów, bo mówił też o słowach Komisji ds. Regulacji Usług Komunalnych (CRU), a ta szacuje, że rachunki za gaz i prąd, w najbliższych 12 miesiącach, podniosą się o kolejne 500 €. Alan Kelly ocenił, że rządowy dodatek do rachunku za prąd, pokryje w wielu przypadkach zaledwie 20% wzrostu, co nie jest kwotą znaczącą w domowych budżetach.

W podobnych słowach wypowiadała się szefowa Sinn Féin Mary Lou McDonald, która podkreśliła, że rządowy program wsparcia, nie jest wystarczający do sytuacji, bo wiele rodzin, zmagających się obecnie z rosnącymi kosztami życia, nie odczuje praktycznie żadnej ulgi i nadal obciążane będzie wysokimi kosztami oraz galopującą inflacją. McDonald stwierdziła również, że rachunki za żywność podniosą się o 800 €, a użytkowanie samochodu o 500 € rocznie, a to wszystko w kontekście rekordowych czynszów. Do tej pory, koszt oświetlenia i ogrzania domu, wzrósł w kraju o 53%, podkreśliła pretendująca do miana premiera McDonald, a uznała, że „wszystko to, składa się na fakt, iż koszty życia w Irlandii, są obecnie nie do zniesienia”. Mary Lou McDonald wezwała też rząd, aby przedstawił plan, który obniży koszty życia w Irlandii i będzie wyraźną pomocą do mieszkańców.

Na te słowa doczekaliśmy się również odpowiedzi premiera i Micheál Martin powiedział, że inflacja może być jeszcze wyższa i trwać znacznie dłużej, niż oczekuje tego Europejski Bank Centralny. Premier podkreślił, iż powodem takich podwyżek i ograniczonych możliwości reakcji na sytuację jest obecnie sytuacja wywołana przez Rosję, więc ścisłe kontrolowanie przez ten kraj przepływu gazu do Zachodniej Europy, co dodatkowo obciąża system energetyczny Europy i jest istotnym czynnikiem wzrostu cen nośników energii. Martin tłumaczył też, że inflacja, „rosnąca”, jak dodał, nie jest jedynie przypadłością Irlandii.

*

Najciekawsze są tutaj słowa premiera, bo powtórzył  to, co mówiłem dwa tygodnie temu w środowym programie Radia Wnet „Studio 37”, a już wtedy postawiłem tezę, że inflacja będzie nadal wzrastać, a i jakiekolwiek jej obniżki, zobaczymy po połowie roku. Jakby tego było mało, udowodniłem też podczas programu, że działania Rosjan, wpływać będą na ogólną sytuację w Europie, a i przyczynią się do znacznych, kolejnych wzrostów cen na nośniki energii. Nie przekonuje mnie jednocześnie tłumaczenie premiera, iż inflacja wzrasta na całym świecie, co ma być swoistym usprawiedliwieniem, bo Micheál Martin, odpowiedzialny jest za Irlandię, nie zaś za cały świat, więc powinien działać w zakresie ograniczenia inflacji na wyspie.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Poland becomes senio
Koniec pandemii tuż
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська